Jezus przyszedł, żebyśmy mogli pić

ponad rok temu

Maraton trwa

Zostało odcinki do końca.
14min

Wraz ze zbliżaniem się do Boga rośnie liczba rzeczy, których nie wolno robić.
Zgadzasz się z takim zdaniem?

Dyskusja

KubaW
ponad rok temu

Zgadzam się! Polać mu.
Problem jest wtedy, jak się nie ma tej wolności i się oszukuje siebie, że się ją ma. Przy tym jeszcze podpierając się Biblią, mówiąc, że: "wszystko mi wolno".
Ta wolność wynika z ducha. Ducha który ma kontrolę nad ciałem. Tak myślę.
Podrzucam fragment o którym ostatnio sobie myślałem i jest mocny.
Rz 8,13 " Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała - będziecie żyli. "
I klasyka:
J 3,5 "Jezus odpowiedział: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego."

Ostatnio się zastanawiam, czy ja taki jestem jak to opisywał Paweł i mówił Jezus. Fajnie się tak pozastanawiać.

Andrzejski
ponad rok temu

Najwięcej zakazów to z buddyzmem mi się kojarzy itp. Tylko siąść w medytacji i się nie poruszać całe życie.

Petro
ponad rok temu

@Martin jak chcesz pisać szybko cyrylicą na zwykłej klawiaturze to ja zrobiłem screencasta 3 minutowego jak to zrobić. na Windowsie.
Link: www.youtube.com

Maria Magdalena
ponad rok temu

można nic nie robiąc przeżyć całe życie .
Praktykowałam przez jakiś czas aż weszło w nawyk niepodejmowanie aktywności z wygody że jak nie podejmę decyzji to nic złego się przecież nie stanie. Niestety właśnie to najgorsze co może być. To bycie niewolnikiem wymyślonych przez siebie i innych zakazów. Jezus chce dla nas innej wolności takiej która jest wartością samą w sobie jak życie.

Krzysztof Czarnobrody
ponad rok temu

Ciekawe czy będę miał pracę, która mi się podoba i z której się utrzymam. Wydaje mi się, że nie.

Martin
ponad rok temu

A coś ty aż taki wyjątkowy? Inni mają i to wcale nie geniusze. Jak to ważne dla ciebie to po prostu naucz się czegoś co daje duże pieniądze i za parę lat najdalej marzenie się spełni.

Marzenie współczesnego człowieka: mieć dobrze płatną, stabilną pracę oraz łaskę od Boga, żeby w niej wytrzymać.

A tak w ogóle to chyba nie na temat jednak.

Krzysztof Czarnobrody
ponad rok temu

To raczej na temat szczęścia, podobnie jak picie alkoholu. Chyba, że zmieniamy temat na abstrakcję szczęścia czyli: przestaw sobie w głowie na szczęście to będziesz szczęśliwy. Tak jak powiedziałeś, proces nauki trwa latami. Czasem po prostu mam ciernia w tyłku i przypomina mi się co nieco z Ewangelii i zastanawia mnie moja nie wiara w to, że Bóg może jakoś ingerować w moje życie finansowe. Czyli wychodzi na to, że nie wierzę w część Ewangelii.

Maria1
ponad rok temu

Dobrze mówisz Martin! Taki potężny łyk Ducha i wolności przychodzi po nawróceniu. A potem są lata "walki" o to żeby sobie nie dać tego odebrać. Po latach stwierdzam, że każda formacja religijna, zborów i kościołów bazuje niestety na starotestamentowym systemie zakazów i nakazów i jako efekt uboczny tłumi Ducha i wolność.

Krzysztof Czarnobrody
ponad rok temu

Kościół kościołem, ale to nie jest najważniejsza rzecz, która w jakimś stopniu ogranicza wolność, dużo ważniejsza jest praca zarobkowa, bo zajmuje dużo więcej czasu niż kościół. Czy Wy [jako osoby, które są na tym Odwyku] wierzycie, że Bóg może poprawiać sytuację finansową ludzi?

Maria1
ponad rok temu

Krzysztofie Czarnobrody, czy praca ogranicza wolność ? Tę wolność o której mowa (wolność od strachu, że jak nie jesteś dość dobry to będziesz odrzucony przez Boga) to nie ogranicza. A na drugie, mówię za siebie: może.

Martin
ponad rok temu

No pewnie - mówię ja.
Ale póki się na tym się człowiek koncentruj, póki o tym myśli, póki to jest ważny problem, to raczej się będzie pogarszało niż poprawiało.
O chrześcijanach mówię tutaj.

Odpowiednikiem w firmie byłby taki pracownik, który o niczym innym nie gada chętniej niż o tym, że za mało zarabia i jak zrobić żeby dostać podwyżkę.

Mądry szef zwykle takiemu nie daje podwyżki.

KubaW
ponad rok temu

Mi kiedyś Bóg dał dwukrotną podwyżkę w pracy. Ze dwa/trzy lata temu.

Oj, tyle rzeczy się wtedy zbiegło ze sobą. Jedną z nich było to, że pani z HRu źle sobie zapisała datę końca mojej umowy w kalendarzu google. I negocjowali ze mną warunki dzień przed końcem umowy, nie mając nikogo na zastępstwo.

To był fajny prezent.

Repciak
ponad rok temu

Ja się przekonałem jaki fajny gość (w sensie takie ŁAŁ, w kościołach powinni właśnie tą księgę czytać żeby zachęcić ludzi do Jezusa, przynajmniej moim zdaniem) z Jezusa jak przeczytałem księgę kapłańską :D Zakazy Boga to w sumie sprowadzają się do tego żebyśmy swoją wolnością nie zabierali tej wolności innym, czyli w skrócie najlepszy kompromis pomiędzy wolnością naszą osobistą a życiem z innymi ludźmi.

Martin
ponad rok temu

O, ciekawe. Ja też to tak widziałem. Może nie wszystkie, ale większość przepisów to jest jak z idealnego świata libertarian-minarchistów.

Lukszmar
ponad rok temu

Ja tylko przypomnę, że nie wszystko co nam się wydaje, że da nam szczęście jest tym co naprawdę je da i tym czego potrzebujemy w danym okresie życia.

ŁukaszSZ
ponad rok temu

Martin pamiętaj o tej skrzynce ! .

Akurat miałem z tym pewien problem ostatnio . No w żadnym kościele z kazalnicy nie usłyszysz że Bóg pozwala pić piwo , raczej się piętnuje tych którzy się takich czynów dopuszczają ;) . Ja często słyszę o tym że ktoś mówi o totalnym zakazie alkoholu kiedy potem słyszę że miedzy swoimi pije skubaniec piwko i nie ma problemu , ale innym gada że grzech.
Jeśli ktoś ma z tym problem , czyli jest alkoholikiem i się boi tego to ja nie gadam nic o alkoholu , nic się nie odzywam , ale obłudne jest kiedy ktoś nie ma z tym problemu żadnego ale widzi to tak że chrześcijanom nie wypada tak ot po prostu.
Strach chrześcijan jest taki że jak powiesz że lubisz alkohol to znaczy że jesteś pijakiem albo że namawiasz do pijaństwa.
Brak rozróżnienia między pijaństwem a piciem , jeżeli pijesz piwo nie ma innej opcji jesteś pijakiem , a jeżeli nie piętnujesz picia to znaczy że przyczyniasz się do alkoholizmu braci.
Z alko też trzeba uważać , można się przyzwyczaić ale też można czasami przeholować nawet przez przypadek .

Jedenbociek
ponad rok temu

Jesli alkohol ( tu wino) pil Jezus mysle ze nie ma juz o czym tu dyskutowac. Mozemy i kropka. Tylko z umiarem please, jak zreszta wszystko.

Ja jednak bym zadal pytanko i tu do naszego niewielebnego. Martin czy miales choc raz taka mys, ze w Bibliii starego testamentu ludziska troszke przesadzili z tym ze Bog im wmowil ze dobrze bedzie wyrznac wszystkich pod sztandarami Wiekuistego!!!. To jakos nie pasuje do Boga.

Teraz ten sam Bog jak opisujesz jest dobry, jest ojcem, a ci co zgrzeszyli dawno dawno temu dostali wpierdol i to nie od Niego tylko od swoich dzieci ktorych sam namowil do zabijania.

Hm???

MiśKendi
ponad rok temu

Im mocniej kogoś znasz tym na więcej możesz sobie pozwolić :)
Jeżeli relacja jest głęboka to nie musi być regulowana dodatkowymi zasadami, nadrzędną zasadą jest nie krzywdzić i wystarczy.

MiśKendi
ponad rok temu

Ballada o chrześcijaninie

Mówił mi kiedyś przyjaciel prawdziwy
stąpasz mój drogi po szkle
nie zrozumiałem jego intencji
choć wierzcie mi, bardzo starałem się

Razu pewnego piękna dziewczyna podobnie rzecze mi
stąpasz kolego boso po szkle
lepiej swej drogi pewien bądź
bo kiepsko się skończy gdy popełnisz błąd

Mimo że słowa te były proste
sens znów gdzieś umkną mi
czy oni widzą czego ja nie widzę?
co tak oczywiste dla innych jest?

Kolega raz mocno będąc szczęśliwy
kończąc rozprawę z Jackiem Danielsem
taki monolog wygłasza mi
"dziś to ja będę chodził po szkle
nim słońce wzejdzie i nowy dzień wstanie
zanim znów śmierć o mnie upomni się
teraz ja będę chodził po szkle"
nim zapytałem co ma na myśli
w mrokach nocy rozpłynął się

Ja znów skazany na rozmyślania
szklaneczkę napiłem się
wtedy olśniła mnie jedna myśl
że stąpam boso po szkle.

Nic nie udaje, nie gram nie kłamię
nic nie planuję i nie odkładam
nie mam niczego poza swym życiem
które i tak kiedyś skończy się.

Więc jeśli mam wybór, a mam jak sądzę
nie będę już zastanawiał się
idę przed siebie nie szukam przystani
chce stąpać boso po szkle.

ponad rok temu

Martinie dobrą trawę nam podajesz. Szkoda, że niewielu może to zrozumieć. a popiera Cię w tym nawet Apostoł Paweł. Wiem,, że tylko ze skromności o tym nie podałeś na forum. a więc robię to ja pokazując,że Paweł powiedział "Wszystko mi wolno, ale nie wszystko pożyteczno; wszystko mi wolno, ale ja się nie dam zniewolić żadnej rzeczy.
[1Kor 6:12]
Pozdrawiam niewielebnego i wszystkich zgromadzonych.

24. Kazanie owocowe, długo dojrzewające

10 miesiące temu

Jezus mówił o tym, że mamy przynosić owoce. Ale może nie do końca zrozumieliśmy wszystkie konsekwencje tego porównania.

Link 10min 7 16%

23. Życie a zupa pomidorowa

11 miesiące temu

Bo czyż życie nie jest czymś więcej niż zupa pomidorowa?

Link 7min 9 23%

22. Wolna sobota

11 miesiące temu

Wolna sobota - jest takie coś. Przypomnę, bo mi się pomysł wolnej soboty podoba. Z drugiej strony pojawił się też pomysł zakazu pracy w weekendy. O, i to mi się na przykład z kolei nie podoba.

Link 15min 7 24%

21. A jak się w kościele dobrać w pary?

11 miesiące temu

Jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, jak się jest wierzącym a szuka koleżanki (lub kolegi) do pary.

Link 8min 8 24%

20. Po co czekać?

11 miesiące temu

Krąży po świecie przekonanie o dobroczynnej własności czekania. Wyraża się ono zdaniem, że: warto czekać. Bardzo piękna zasada życiowa - tyle, że niekoniecznie z Biblii.

Link 8min 9 21%

19. Kościół pełen ćpunów

ponad rok temu

Byłem w niedzielę w kościele.
Cudowni ludzie - tylko ciut za dużo ćpają...

Link 15min 26 32%

18. Chrześcijański satanizm

ponad rok temu
Coś bardzo fundamentalnego, coś co powinno być zupełnie oczywiste i zrozumiałe samo przez się, coś o czym nigdy nie powinno być potrzeby mówić. Coś co mi się w pale nie mieści.
Link 23min 13 33%

17. Przepraszam, że tyle przepraszam

ponad rok temu

Czy lepiej być człowiekiem, który nie przeprasza czy człowiekiem, który przeprasza?
Krótkie kazanie o ciemnej stronie przepraszania i o tym, czego "przepraszam" nie załatwia.

Link 9min 8 30%

16. Wierzący Zawsze Ubezpieczony

ponad rok temu

Gdzie jesteś ubezpieczony? Bo ja w WZU.
Krótkie kazanie o podobieństwach między Jezusem a towarzystwem ubezpieczeniowym.

Link 9min 15 24%

15. Kościół Świętego Faryzeusza.

ponad rok temu

Kwas - stały problem chrześcijaństwa, od czasów Nowego Testamentu aż do dzisiaj. Dłuższa refleksja o tym co to jest kwas Faryzeuszów i jak smakuje.

Link 33min 22 36%

14. Chrześcijaństwo to nie papier toaletowy

ponad rok temu

Zidentyfikowałem 3 główne wersje chrześcijaństwa. Na pewno je rozpoznacie.

Link 11min 1 27%

12. Prawidłowa odpowiedź

ponad rok temu

Są tacy co wiedzą wszystko o Bogu, a w ogóle nie znają Boga. Są tacy co prawidłowo wybrali, ale ten wybór im w niczym nie pomógł.
Krótko o skutkach szukania prawidłowych odpowiedzi na pytania życia.

Link 11min 9 37%

11. Kazanie o szczęściu

ponad rok temu

Jeżeli jest chrześcijanin, który coś zmienia w życiu innych, to czym to życie zmienia? Tym co wie? Tym co mówi? Tym co robi? Tym kim jest?

Jeżeli chcesz mieć wpływ na innych - czy możesz go mieć będąc nieszczęśliwym? Jeżeli cieszysz się życiem, ludźmi, chwilą, i jeżeli to widać, to czy to naprawdę coś zmienia?

Link 15min 20 35%

10. Wierny chrześcijaństwu czy wierny Jezusowi

ponad rok temu

Dziś mija 10 lat od pierwszego odcinka Odwyku!

I chyba dopiero teraz po raz pierwszy udało mi się oddać słowami dokładniej czym się różni chrześcijaństwo, o którym tyle lat mówię w Odwyku od tego, które od stuleci uprawia się w kościołach. To żywe, ponadpodziałowe, osobiste i mocne od tego co widujemy tak często w kościołach. Jezusocentryczne od chrześcijańskocentrycznego.

Odcinek z ruin - co może i jest w jakimś tam stopniu symboliczne, motyla noga. Kto wie?

Link 20min 16 36%

9. Kazanie pełne grozy: jak nie dostać sklerozy

ponad rok temu

Chrześcijanie chcą pamiętać o Bogu codziennie. Ale w praktyce to nie takie łatwe, kiedy wszystko dookoła nas rozprasza. Człowiek zwyczajnie zapomina.
I w tym kazaniu o tym, jak sobie przypominać o Bogu i nie wyjść na tym jak Zabłocki na mydle.

Link 17min 24 31%

8. Kazanie zwane też głoszeniem o tym jak zmieniać świat siedzeniem

ponad rok temu

Miałem sen o tym jak siedziałem i wyciągnąłem z niego daleko idące wnioski. Odcinek - jak wszystkie z tej serii - tylko dla chrześcijan!

Link 12min 11 29%

7. Dziś wyjaśnię zwięźle dlaczego jest nieźle

ponad rok temu

Tak sobie myślę: o czym chrześcijanie powinni sobie najczęściej przypominać?

Link 12min 28 39%

6. Alternatywa dla życia w zwycięstwie

ponad rok temu

Coś dla tych, których irytuje chrześcijańska odmiana zawołania "jesteś zwycięzcą". Nagranie ze środka lasu po 50 kilometrach jazdy.

Link 13min 35 37%

5. Kazanie o niewieście co zaszła ciut przedwcześnie

ponad rok temu

Historia, którą usłyszałem jest przykra i trudna. Wiele osób powie, że w ogóle lepiej takich historii nie poruszać. I mają wiele racji. Ale ja powiem, że jest dobry powód, żeby je jednak poruszać. Byle z głową.

Link 16min 16 32%

4. Wszyscy jesteśmy sekciarzami

ponad rok temu

Kazanie o głoszeniu i gadaniu oraz o walce z chrześcijańską naturą.

Link 31min 32 37%

3. Kazanie jednorazowe

ponad rok temu

Mini kazanie o tym czy warto znaleźć własne miasto, kościół, dom, czy warto to wszystko ubezpieczyć i dlaczego.
Czyli o rzeczach tymczasowych.

Link 13min 5 25%

2. Kazanie o miłości bliźniego

ponad rok temu

Marcin Bielawski, ojciec "Kosyniera", laureat nagrody w kategorii "Projekt Crowdfundingowy Wszechczasów" parę słów na temat życia z perspektywy chrześcijańskiej.

Kilkanaście lat życia skondensowane do kilku minut.

Zgadniesz jaki to wniosek? Śmiem wątpić!

Link 5min 19 31%

1. Kazanie o zmianie

ponad rok temu

Zamiast długiego, nudnego kazania w kościele.

Link 8min 23 39%

Ostry dyżur!

Słuchaj na żywo w każdą środę:

RadioAktywni: Ostatni dyżur przed wakacjami 2

ponad rok temu

102min

W ostatnim odcinku tego sezonu, niewidzący przeszkód zaskoczą was pytaniami i odpowiedziami. Miłego słuchania i do usłyszenia po wakacjach.