Wierzący Zawsze Ubezpieczony

ponad rok temu

Maraton trwa

Zostało odcinki do końca.
9min

Gdzie jesteś ubezpieczony? Bo ja w WZU.
Krótkie kazanie o podobieństwach między Jezusem a towarzystwem ubezpieczeniowym.

Dyskusja

Zabor2
ponad rok temu

Akurat dla mnie w czas ten odcinek się pojawił, bo miałem chwilę zwątpienia, czy faktycznie Bóg się o mnie zatroszczy. Dzięki.

Martin
ponad rok temu

I jak myślisz - zatroszczy się?

tom53374
ponad rok temu

co do zusu to akurat nie mamy wyboru trzeba płacić i się ubezpieczyć

Grzegorz2
ponad rok temu

To kazanie przypomniało mi pewien dowcip: "Powódź w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludności. Wojsko puka do kaplicy:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka ! Ksiądz się utopi !
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską.
Po trzech godzinach ksiądz siedzi na ostatnim piętrze parafii. Podpływa motorówka:
- Proszę księdza, niech ksiądz płynie z nami ! Ksiądz się utopi !
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską.
Minęły kolejne godziny, ksiądz na szczycie dzwonnicy, nadlatuje helikopter.
- Proszę księdza, niech ksiądz wsiada ! Ksiądz się utopi !
- Nigdzie nie idę, wierzę w opatrzność boską.
Po chwili utopił się, staje przed Panem Bogiem i mówi z wyrzutem:
- Panie Boże, no jak tak można, Swojego wiernego sługę utopić... A tak wierzyłem w Opatrzność...
- Głupcze !!! Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem !!!".

Paweł Biernat
ponad rok temu

Niesamowity zbieg okoliczności! Przed chwilą pisałem z kolegą na fejsie o tym ziomku najstarszym na świecie co teraz w mediach gadają, że ma 145 lat, że jego recepta to m. in. nie przejmować się jutrem. I wysłałem od razu koledze cytat z Mateusza jak Jezus mówi, żeby nie troszczyć się o jutro. Potem odpalam ten odcinek i Martin leci z tym samym zdaniem. Żeby było śmieszniej, to godzinę temu słuchałem jakiegoś starego odwyku o tym czy Bóg ma poczucie humoru. Istne jajca.

Zabor2
ponad rok temu

Martin - hah, dalej nie mam pewności. Bo jeśli się nie zatroszczy w tym konkretnym przypadku, to będę czuł się źle, ale dostanę trudną lekcję dzięki której teoretycznie stanę się mądrzejszy.

Także jest ta niepewność czy Bóg woli mnie jako radosnego synka czy zaprawionego w bojach weterana.

Ech. Może zamiast się zastanawiać teoretycznie to wezmę i go zapytam co ma zamiar zrobić.

Zabor2
ponad rok temu

Wychodzi na to że się zatroszczy i pomoże. Wylosował mi się cytat:

"Wierny bowiem przyjaciel potężną obroną , kto go znalazł , skarb znalazł . Za wiernego przyjaciela nie ma odpłaty ani równej wagi za wielką jego wartość . "

Super :)

KarolinaH.
ponad rok temu

WZU? Wiara Zamiast Ubezpieczenia?
Jak się wierzy w realnie działającego Boga, to wiadomo, że On może każdą ubezpieczalnię rozwalić, a vice-versa się nie da. Więc prezesi takich spółek powinni się ubezpieczyć od wyroków pańskich......u chrześcijańskich pastorów może...?:)
Pożyteczny odcinek, no i przyjemnie się słuchało przy przyjemnej muzyczce.

Martin
ponad rok temu

Tom, mamy wybór i co do ZUS-u. Czasem faktycznie człowiek wyboru nie ma, ale częściej po prostu go nie widzi, bo nie dostrzega rzeczy, które są "nie do pomyślenia".

Don Camilo
ponad rok temu

A szczepionki i witaminy w tabletkach dla chrześcijan jadących do dżungli lub na pustynię - zastępują Boga?
A ciepłe ubranie na zimę zabezpieczające przed przeziębieniem - zastępuje Boga?
A kapok dla nieumiejącego pływać chrześcijanina, który se poszedł na kajak?

Wyjdźmy w rozważaniach poza sferę finansową.

Martin
ponad rok temu

Nie, nie zastępuje.
Ubezpieczenie to nie jest coś co potrzebujemy, jak ubranie, kapok, lekarstwo albo dom na zimę.

To nawet nie jest abonament.

Ubezpieczenie to jest wykupienie się od strachu przed przyszłością, przed konsekwencjami, przed niepewnością życia.

Gdyby to był abonament, to by się opłacał. A jak łatwo sprawdzić zdecydowana większość korzystających z ubezpieczeń zapłaciła za ubezpieczenie dużo więcej niż w ramach odszkodowań otrzymała.

Mimo to uważają to za opłacalne, więc musi być w tym jakaś wartość inna niż pieniądze. I jest. Tą wartością jest pozbycie się strachu przed przyszłością i likwidacja z życia ryzyka. I są w stanie dużo za to zapłacić. Za składkę kupuje się kogoś, na kim można polegać, kogoś, kto zapewni nam dobrą przyszłość, zwolni od zmartwień, ochroni przed przypadkowymi złymi rzeczami.

Czy nie tym - według Biblii - miał być dla człowieka Bóg?

gronostaj
ponad rok temu

Ja bardzo polecam firmę ubezpieczeniową Jahwe i Syn. Polisa obejmuje nie tylko życie doczesne, ale też wieczne.

Don Camilo
ponad rok temu

Kapok i szczepionka to też nie jest coś, co potrzebujemy. Jedni się szczepią i z kupionym nowym poczuciem bezpieczeństwa piją na wczasach w Egipcie wodę z kranu, a inni - bez szczepionek przeciw amebom, poliom i żółtaczkom - ryzykują, względnie - liczą na Boga, że ich ochroni.

Są też ubezpieczenia, które traktuje się jak zakład: spłonie mi stodoła, ukradną mi samochód, dożyję wieku emerytalnego - wygram kasę. Tu nie ma bałwochwalstwa.

Martin
ponad rok temu

Możliwe.
Są różne sytuacje przecież i różne podejścia ludzi do różnych spraw. Ja tu tylko chcę dać coś do przemyślenia, niekoniecznie wymyślać uniwersalne zasady (bo w tym temacie takich nie ma).

Lukszmar
ponad rok temu

Nie da się nie martwić zupełnie Martinie, przynajmniej nie spotkałem nigdy takiej osoby. Na około jest pełno cierpienia i to nawet wśród wierzących. Ludzie wręcz srają pod siebie ze strachu często, że są grzeszni i im Bóg nie pomoże i dlatego sami muszą o siebie czy bliskich zadbać. Tak, to już jest że większość ludzi szuka wszelkich możliwych zabezpieczeń i tego bezpieczeństwa właśnie. Ja się staram podchodzić życiowo do tego i realistycznie. To znaczy jak trzeba to się ubezpieczam (przepisy) i też ubezpieczam się jak wymagają tego ode mnie inni ludzi, bo wiem że się o mnie będą martwić (w tym ci niewierzący). Stawianie tutaj na swoim nie wiem czy da lepsze efekty wbrew na przykład rodzinie, chociaż możliwe że kiedyś postawię. I wierzę, że Bóg może dać i że codziennie robi małe cuda których nie zauważam może nawet. Dobry odcinek, chociaż już o tym było :).

24. Kazanie owocowe, długo dojrzewające

10 miesiące temu

Jezus mówił o tym, że mamy przynosić owoce. Ale może nie do końca zrozumieliśmy wszystkie konsekwencje tego porównania.

Link 10min 7 16%

23. Życie a zupa pomidorowa

11 miesiące temu

Bo czyż życie nie jest czymś więcej niż zupa pomidorowa?

Link 7min 9 23%

22. Wolna sobota

11 miesiące temu

Wolna sobota - jest takie coś. Przypomnę, bo mi się pomysł wolnej soboty podoba. Z drugiej strony pojawił się też pomysł zakazu pracy w weekendy. O, i to mi się na przykład z kolei nie podoba.

Link 15min 7 24%

21. A jak się w kościele dobrać w pary?

11 miesiące temu

Jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, jak się jest wierzącym a szuka koleżanki (lub kolegi) do pary.

Link 8min 8 24%

20. Po co czekać?

11 miesiące temu

Krąży po świecie przekonanie o dobroczynnej własności czekania. Wyraża się ono zdaniem, że: warto czekać. Bardzo piękna zasada życiowa - tyle, że niekoniecznie z Biblii.

Link 8min 9 21%

19. Kościół pełen ćpunów

ponad rok temu

Byłem w niedzielę w kościele.
Cudowni ludzie - tylko ciut za dużo ćpają...

Link 15min 26 32%

18. Chrześcijański satanizm

ponad rok temu
Coś bardzo fundamentalnego, coś co powinno być zupełnie oczywiste i zrozumiałe samo przez się, coś o czym nigdy nie powinno być potrzeby mówić. Coś co mi się w pale nie mieści.
Link 23min 13 33%

17. Przepraszam, że tyle przepraszam

ponad rok temu

Czy lepiej być człowiekiem, który nie przeprasza czy człowiekiem, który przeprasza?
Krótkie kazanie o ciemnej stronie przepraszania i o tym, czego "przepraszam" nie załatwia.

Link 9min 8 30%

15. Kościół Świętego Faryzeusza.

ponad rok temu

Kwas - stały problem chrześcijaństwa, od czasów Nowego Testamentu aż do dzisiaj. Dłuższa refleksja o tym co to jest kwas Faryzeuszów i jak smakuje.

Link 33min 22 36%

14. Chrześcijaństwo to nie papier toaletowy

ponad rok temu

Zidentyfikowałem 3 główne wersje chrześcijaństwa. Na pewno je rozpoznacie.

Link 11min 1 27%

13. Jezus przyszedł, żebyśmy mogli pić

ponad rok temu

Wraz ze zbliżaniem się do Boga rośnie liczba rzeczy, których nie wolno robić.
Zgadzasz się z takim zdaniem?

Link 14min 20 28%

12. Prawidłowa odpowiedź

ponad rok temu

Są tacy co wiedzą wszystko o Bogu, a w ogóle nie znają Boga. Są tacy co prawidłowo wybrali, ale ten wybór im w niczym nie pomógł.
Krótko o skutkach szukania prawidłowych odpowiedzi na pytania życia.

Link 11min 9 37%

11. Kazanie o szczęściu

ponad rok temu

Jeżeli jest chrześcijanin, który coś zmienia w życiu innych, to czym to życie zmienia? Tym co wie? Tym co mówi? Tym co robi? Tym kim jest?

Jeżeli chcesz mieć wpływ na innych - czy możesz go mieć będąc nieszczęśliwym? Jeżeli cieszysz się życiem, ludźmi, chwilą, i jeżeli to widać, to czy to naprawdę coś zmienia?

Link 15min 20 35%

10. Wierny chrześcijaństwu czy wierny Jezusowi

ponad rok temu

Dziś mija 10 lat od pierwszego odcinka Odwyku!

I chyba dopiero teraz po raz pierwszy udało mi się oddać słowami dokładniej czym się różni chrześcijaństwo, o którym tyle lat mówię w Odwyku od tego, które od stuleci uprawia się w kościołach. To żywe, ponadpodziałowe, osobiste i mocne od tego co widujemy tak często w kościołach. Jezusocentryczne od chrześcijańskocentrycznego.

Odcinek z ruin - co może i jest w jakimś tam stopniu symboliczne, motyla noga. Kto wie?

Link 20min 16 36%

9. Kazanie pełne grozy: jak nie dostać sklerozy

ponad rok temu

Chrześcijanie chcą pamiętać o Bogu codziennie. Ale w praktyce to nie takie łatwe, kiedy wszystko dookoła nas rozprasza. Człowiek zwyczajnie zapomina.
I w tym kazaniu o tym, jak sobie przypominać o Bogu i nie wyjść na tym jak Zabłocki na mydle.

Link 17min 24 31%

8. Kazanie zwane też głoszeniem o tym jak zmieniać świat siedzeniem

ponad rok temu

Miałem sen o tym jak siedziałem i wyciągnąłem z niego daleko idące wnioski. Odcinek - jak wszystkie z tej serii - tylko dla chrześcijan!

Link 12min 11 29%

7. Dziś wyjaśnię zwięźle dlaczego jest nieźle

ponad rok temu

Tak sobie myślę: o czym chrześcijanie powinni sobie najczęściej przypominać?

Link 12min 28 39%

6. Alternatywa dla życia w zwycięstwie

ponad rok temu

Coś dla tych, których irytuje chrześcijańska odmiana zawołania "jesteś zwycięzcą". Nagranie ze środka lasu po 50 kilometrach jazdy.

Link 13min 35 37%

5. Kazanie o niewieście co zaszła ciut przedwcześnie

ponad rok temu

Historia, którą usłyszałem jest przykra i trudna. Wiele osób powie, że w ogóle lepiej takich historii nie poruszać. I mają wiele racji. Ale ja powiem, że jest dobry powód, żeby je jednak poruszać. Byle z głową.

Link 16min 16 32%

4. Wszyscy jesteśmy sekciarzami

ponad rok temu

Kazanie o głoszeniu i gadaniu oraz o walce z chrześcijańską naturą.

Link 31min 32 37%

3. Kazanie jednorazowe

ponad rok temu

Mini kazanie o tym czy warto znaleźć własne miasto, kościół, dom, czy warto to wszystko ubezpieczyć i dlaczego.
Czyli o rzeczach tymczasowych.

Link 13min 5 25%

2. Kazanie o miłości bliźniego

ponad rok temu

Marcin Bielawski, ojciec "Kosyniera", laureat nagrody w kategorii "Projekt Crowdfundingowy Wszechczasów" parę słów na temat życia z perspektywy chrześcijańskiej.

Kilkanaście lat życia skondensowane do kilku minut.

Zgadniesz jaki to wniosek? Śmiem wątpić!

Link 5min 19 31%

1. Kazanie o zmianie

ponad rok temu

Zamiast długiego, nudnego kazania w kościele.

Link 8min 23 39%

Ostry dyżur!

Słuchaj na żywo w każdą środę:

RadioAktywni: Ostatni dyżur przed wakacjami 2

ponad rok temu

102min

W ostatnim odcinku tego sezonu, niewidzący przeszkód zaskoczą was pytaniami i odpowiedziami. Miłego słuchania i do usłyszenia po wakacjach.