Dlaczego zginął Jan Chrzciciel?

2 lata temu

Maraton trwa

Zostało odcinki do końca.
35min

Sprawa zabójstwa Jana Chrzciciela. Podejdźmy do niej tak, jak podszedłby Sherlock Holmes. I spróbujmy znaleźć ciekawszą odpowiedź niż "zabili go źli ludzie".

Dyskusja

Petro
2 lata temu

Znowu Martin pokazałeś coś nowego, inspirującego o naturze ludzkiej.
Zdecydowanie praktyczny odcinek.

Czarnobrody
2 lata temu

A co znowu Urban narobił?

Eliahu
2 lata temu

Fajny odcinek i ciekawa postać. Mało jest takich chrześcijańskich świętych o których nie da się nic chyba złego powiedzieć. :p

Gdyby patrzeć nie tylko z perspektywy NT to nie był to do końca jakić dziwak z lasu którym nikt się nie przejmował. On był raczej celebrytą swoich czasów. Z relacji historyków trzebaby nawet wyciągnąć wniosek, że za życia był bardziej popularny od Jezusa.

Herod (i cała ta rodzina) z kolei to Idumejczyk, niby Żyd ale jednak kulturowo pewnie bardziej Rzymianin.
Ja widzę w Herodzie takiego Żyda co był rozdary między byciem Żydem i żydowskim prawem a byciem "mowoczesnym" władcą ze wszystkimi przywilejami jakie im przysługiwały i uchodziły za normalne.

Dzisiaj też jest wielu takich Żydów co uważają "współczesny Rzym" za wyższy kylturowo od prymitywnej Tory, ale jednak kiedy się im o tej Torze przypomina to nic bardziej ich nie denerwuje niż ona. Tak jakby w głębi duszy czuli, że coś robią nie tak. Aż mam ochotę zacząć wymieniać nazwiska Israelskich polityków...

I gratuluję wyboru lektór, ja ostatnio czytałem po raz któryś "Psa Baskervile'ów''.

mgrabas
2 lata temu

dużo tu fantazjowania o Herodzie, a Biblia prosto rysuje tę postać - jako człowieka: 1. bez kręgosłupa moralnego, 2. niewolnika danego lekkomyślnie słowa, 3. tchórza

Eliahu
2 lata temu

@Ngrabas

Nie widzę sprzeczności.
'Kręgosłup moralny' to taki synonim bardzo silnych przekonań, nie? Oczywiście, że on ich nie miał i właśnie dlatego zachowywał się jak tchórz i próbował nafrobić to fałszywym honorem i dotrzymaniem słowa.
Powiem, że to dokładnie pasuje do takiego kogoś jak herod w opisie Martina.
Pozatym to chyba miało nauczyć czegoś o ogólnie człowieku, czy nie?

Ja to tak widzę, ale to wizja wyjątkowo tendencyjna.

mgrabas
2 lata temu

nie, to nie są przekonania, nie wiedza, nie informacje, nie samo myślenie
kręgosłup moralny to postawa: moralna - we wszystkich sytuacjach życiowych
Herodowi właśnie tej moralnej postawy brakło, brakło Mu kręgosłupa
co było kręgosłupem Heroda? egocentryzm? niemoralność? nie wiem
ps. omsknęła mi się pierwsza literka w moim nicku, powinno być: mgrabas

niewolnik Jeszu Mesjasza
2 lata temu

Pytanie dzisiejszego odcinka brzmi: Dlaczego zginął Jan Chrzciciel?
Jest ważniejszy powód niż mówienie prawdy Herodowi o jego niemoralnym związku z Herodiadą. Otóż: Jan Chrzciciel powinien był wprowadzić na scenę świata Baranka Bożego i... zniknąć! On tego nie uczynił, chociaż sam powiedział: "On [Jezus Chrystus] musi wzrastać, ja zaś stawać się mniejszym" (Jana 3:30). Dalej chrzcił Żydów, a przecież miał tylko przygotować drogę Zbawicielowi! A co się działo? "Przyszli więc do Jana [Chrzciciela] i rzekli mu: Mistrzu! Ten, który był z tobą za Jordanem, o którym ty wydałeś świadectwo, oto On chrzci i wszyscy idą do niego" (J.3:26). Właśnie dlatego Bóg go odwołał z tego świata.

Martin
2 lata temu

Jak czytam co mgrabas pisze, to mam wrażenie, że jego wizja "kręgosłupa moralnego" to inne określenie na bezmyślny fanatyzm. Zwłaszcza fanatyzm w przestrzeganiu przykazań.
Broń mnie Boże przed takim "kręgosłupem moralnym"!

Niewolniku, zwracam tylko uwagę, że nigdzie nie jest napisane, że Johanan mówił, że Herod jest niemoralny. On mówił, że to co robi jest nieprawomyślne, a nie że niemoralne.

Fakt, że Bóg ma swoje plany i kto wie czy tak nie było jak mówisz. Ale to czysta spekulacja. Nie wiadomo czy tak było czy nie, Bóg nic o swoich planach względem Jana nigdzie nie mówił.

Ostatecznie każdy musi jakoś skończyć życie. Wielcy ludzie zwykle kończą w wielki sposób. No ja nie mam takich ambicji, ja jestem malutki. Niech wielcy tego świata ścinają wielkich tamtego świata. A mi nich dadzą się huśtać na huśtawce.

Sławka
2 lata temu

Nie niewolniku Jeszu. Bóg poraz kolejny chciał pokazać, że kobiety są złe. Herod zabił Jana, bo nie umiał się przeciwstawić Herodiadzie, Dawid doprowadził do śmierci męża Batszeby, jak daleko oddalił się od Boga Salomon, czcząc bogów swoich żon,o Ewie, która zerwała jabłko nie wspomnę. Dlaczego kobiety są takie? Przez was mężczyzn! Kobiety zrozumiały, że jedynym sposobem sprawdzenia, czy zrobicie dla nich wszystko, jest nakłonić was do złego. Każdy jeden mężczyzna (może są wyjątki?)mając do wyboru dwie kobiety. Jedną dobrą, mądrą, kochającą, wierną, która ze swojego tyłka nie robi środka, do osiągania własnych celów, a drugą leniwą, wredną, ale która wie, kiedy zakręcić tyłkiem i go nie dać, bo przecież mężczyzna musi być zdobywcą i to go rajcuje -zawsze wybierze tą drugą! . To wielka sztuka nauczyć się być wredną.

Martin
2 lata temu

No to ja najwyraźniej nie jestem mężczyzną.
Ja myślę, że jednak przeceniasz tyłki.

Czarnobrody
2 lata temu

O je, nigdy w życiu. Z tej drugiej ani tyłka, ani cycka, ani się do niej przyznać bo obciachu narobi, a swoim sposobem bycia jest po prostu odpychająca. Jak dotkniesz taką dziką to może przez okno wyskoczyć.

mgrabas
2 lata temu

do 8. - @Martin
nie bardzo zrozumiałem Twoją wypowiedź

"(...) jego wizja "kręgosłupa moralnego" to inne określenie na bezmyślny fanatyzm. Zwłaszcza fanatyzm w przestrzeganiu przykazań.
Broń mnie Boże przed takim "kręgosłupem moralnym"!"

ja niczego takiego ani nie powiedziałem, ani nie zasugerowałem
chyba Ty utożsamiasz bycie moralnym z "bezmyślnym fanatyzmem w przestrzeganiu przykazań"?

myślę, że warto byłoby doprecyzować o jakich przykazaniach mówimy - czy tych 613 ze ST danych Żydom, czy tych 2 z NT danych chrześcijanom przez Jezusa
myślę też, że należałoby ustalić czy mówiąc słowa: moralność, kręgosłup moralny mamy to samo na myśli
i również myślę, że warto by zastanowić się czy moralność jest czymś dobrym, żywym, potrzebnym czy wręcz przeciwnie

twierdzisz, że "(...) nie jest napisane, że Johanan mówił, że Herod jest niemoralny. On mówił, że to co robi jest nieprawomyślne, a nie że niemoralne."
a czy dla Jana to nie było tym samym?

Biblia o mówi Herodzie:
bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i biesiadników nie chciał jej odmówić
karcony przez niego (...) z powodu (..) zbrodni, które popełnił (...) zamknął Jana w więzieniu (...) posłał kata

Eliahu
2 lata temu

Ciekawi mnie co sądzicie o tym chrzcie któego udzielał Jan. Co to było? Żydzi raczej widzieliby w tym praktykowane w judaiźmie rytualne obmycia, ale czy tak samo to rozumieją chrześcijanie? Flawiusz choć, Żyd to jednak twierdził, że to było tylko dla oczuszczenia ciała ale jakoś mi to się kupy nie trzyma.

@niewolnik
Jeszu to nie imię Jezusa tylko akronim hebrajskiej klątwy pisanej zamiast czyjegoś imienia.
ישו - Jeszu, skrót od 'jimach szmo wezikro' - "niech zniknie jego imię i pamięć"
ישוע - Jeszua, Jezus

mgrabas
2 lata temu

do 13. - @Eliahu

myślę, że chrzest janowy to była taka "usługa" dawana skruszonym Żydom, którzy w ten sposób chcieli jakość "naprawić" to co nabroili wobec Boga/prawa/ludzi i pragnęli doświadczyć namacalnie "oczyszczenia" lub choćby takiej jego namiastki

a uzupełniając moją poprzednią wypowiedź o Herodzie i Janie, myślę, że to janowe karcenie tak bardzo dotykało osobiście Heroda, bo Jan właśnie osądzał Heroda i potępiał, a nie jedynie informował o fakcie niezgodności czynów Heroda z prawem

ani Jan ani Herod nie potrzebowali wymiany informacji, Herod wiedział, że przekraczał prawo i miał to gdzieś, że przekraczał prawo, gdyby się akurat tym przejmował to by prawa nie przekraczał
myślę, że Heroda dotknął do żywego janowy osąd i potępienie, bo w słowach Jana Herod dostrzegał boży głos i to Herodowi przeszkadzało i burzyło spokój
a że Herod, jak to tchórz, wolał uciekać od problemów zamiast stawiać im czoła, uciekł od źródła przykrości pozbywając się go
myślę, że Jan, upominając ludzi, celowo dotykał ich samooceny, karcąc ich bez owijania w bawełnę, żeby ich poruszyć, obudzić
myślę, że Jan tak rozumiał cel swojego życia: bycie drogowskazem, nauczycielem, pomocą do zawrócenia ku Bogu

Sławka
2 lata temu

Martin,ja nie przeceniam tyłków. Historia pokazała wielokrotnie, że to działa. My nie pasujemy do tego schematu. Ja należę do pierwszej grupy kobiet za dobrych,dlatego jestem sama a ty,skoro na ciebie to nie działa, to właśnie oznacza, że jesteś prawdziwym mężczyzną.

mgrabas
2 lata temu

do 9. - @Sławka

nie wiem skąd wzięłaś taką nieprawdziwą tezę, że:

"Każdy jeden mężczyzna (może są wyjątki?) mając do wyboru dwie kobiety. Jedną dobrą, mądrą, kochającą, wierną, która ze swojego tyłka nie robi środka, do osiągania własnych celów, a drugą leniwą, wredną, ale która wie, kiedy zakręcić tyłkiem i go nie dać, bo przecież mężczyzna musi być zdobywcą i to go rajcuje - zawsze wybierze tą drugą!"

ja, będąc mężczyzną, po milionkroć wolę dobrą, mądrą, kochającą, wierną, która ze swojego tyłka nie robi środka, do osiągania własnych celów, niż kobietę leniwą, wredną, ale która wie, kiedy zakręcić tyłkiem i go nie dać

i skąd wzięłaś również tę, nieprawdziwą "wiedzę" o mężczyźnie:

"mężczyzna musi być zdobywcą i to go rajcuje"

chyba, że masz na myśli nie mężczyznę tylko jakiegoś psychopatę...

Czarnobrody
2 lata temu

@16 Też mi się wydaje, że z tym zdobywaniem to trochę można, ale jak to reguła to jest coś z facetem nie tak.

Lukszmar
2 lata temu

Nie do końca się zgadzam Martinie. Z tego co powiedziałeś wynika raczej, że Herold właśnie chciał być dobrym człowiekiem. Jednak de facto nim nie był (chęci to nie to samo co czyny). Dobrzy ludzi nie chcą słuchać też złych rzeczy o sobie, ale słysząc je nie wsadzają w następstwie innych do więzienia, za to tylko starają się nad tym wszystkim zastanowić i może wyciągnąć z tego jakieś dobre wnioski. Można też tutaj doszukiwać się chęci zatrzymania podkopywania swojej władzy i autorytetu właśnie, co raczej należy do kategorii złych czynów.

Bez przesady Martinie, wzorem zła to Ty też nie jesteś czy Urban. Co więcej Ty jesteś moim zdaniem o wiele lepszym człowiekiem niż Urban, bo robisz o wiele więcej dobrego dla ludzi. W sumie to tak naprawdę to dobrych ludzi nie ma pewnie, bo każdy w oczach Boga jest grzesznikiem. Przy czym, są ludzie lepsi i gorsi w swoich czynach. I tych co robią generalnie dużo więcej dobrego niż złego można nazywać dobrymi. Czy Herold teraz zgodnie z tą definicją był dobry, to jest pytanie...

Każdy się chyba trochę przejmuje tym Martinie jak go inni widzą, przynajmniej dopóki ma kontakt z ludźmi i nie jest socjopatą.

Czyli najlepiej być szczerym z samym sobą :)

Sławka
2 lata temu

mgrabas, wszystkie komentarze piszę na podstawie lektury lub własnych doświadczeń. Obserwuję u moich koleżanek i znajomych właśnie tą prawidłowość, którą opisałam. O wiele lepiej jest kobietom, które nie kochają swoich mężów (bo to widać). To on ciągle zabiega o jej względy, wynosi śmieci i otwiera drzwi od samochodu. Narzeka na swój los, ale tylko przy kumplach.Czy to psychopata? Nie. Chyba tchórz. Mężczyzna musi zdobywać, bo to leży w jego samczej naturze. A co zdobywa?To,co sprytnie ucieka. Ta dobra potrafi tylko czekać.A tak zapytam z ciekawości, czy masz życiową partnerkę? Jeżeli nie -wszystko przed tobą.Jak to mówią pażywiom -uwidzim.:)

mgrabas
2 lata temu

do 19. - @Sławka

tak, jedną Żonę na całe życie

piszesz: "O wiele lepiej jest kobietom, które nie kochają swoich mężów (bo to widać)."
to smutne, że Twoje koleżanki i znajome mają takie doświadczenia
zgaduję, że nie są chrześcijanami

piszesz: "Mężczyzna musi zdobywać, bo to leży w jego samczej naturze."

zaprzeczam temu całkowicie, obcy jest mi przymus ani wewnętrzny ani zewnętrzny do zdobywania, a nie mam cienia wątpliwości co do swojej męskości

zgadzam się jednak z Tobą, że kobiety są wyrachowane :(
czy wynika to z ich natury? chyba nie
może rakie nastawienie bardziej z wychowania do takiego "sprytu", "radzenia sobie z mężczyznami"?

Sławka
2 lata temu

mgrabas, cieszę się, że jesteś szczęśliwy. Pewnie właśnie dlatego masz takie podejście do tego problemu. A w chrześcijanach?No cóż, przeważnie "babki" mają za dobre serca. Ale ogólnie jest nieźle -na szczęście :)

Heretic
2 lata temu

No nie wiem Martin , a co zabojstwem ksiedza Jerzego Popieluszki ? tez UBecji przeszkadzalo ze ich napomina czy to ze ma wplyw na narod pobozny i podburza ich przeciwko czerwonym okupantom ? jest wiele powodow dla ktorych wladza usuwa tych ktorych nie da sie cenzurowac. bo przeciez nie bylo jeszcze takiego sukinsyna na swiecie ktory by nie zarzekal sie ze to dla dobra calej reszty wprowadza terror. Pozdrawiam.

Martin
2 lata temu

O to musisz kogo innego zapytać.
Ja to tylko o Biblii.

Heretic
2 lata temu

To jasne , po prostu nie wyglada to raczej tak jak przestawiasz ze oto sam fakt odrzucenia krytyki jest jakims dowodem ze krytykowany jest bolesnie poruszonym krzywdzaca ocena i ze mu jakos wybitnie zalezy . Cenzura to bardzo stary wynalazek, obok autocenzury.

Vancalar
2 lata temu

Hm, zwykle się z Tobą zgadzam, czasem "coś mi nie pasuje" ale tym razem; nie! nie i jeszcze raz nie :) Moim zdaniem ludzie nie robią złych rzeczy, "bo chcą być dobrzy". Uważam, że po prostu chcą być źli ale jednocześnie nie chcą, żeby inni o tym wiedzieli ani im to wytykali. Nie chcą, żeby ktoś "psuł im wizerunek"... Naprawdę sądzisz, że np. Stalin robił czystki, bo chciał być "dobry" ? Nie, chciał, żeby nikt nie odważył się wytykać mu zła. Przedstawiał się jako "ojciec narodu", "dobry wódz" itd. Sam szatan pragnie przede wszystkim uwielbienia, pokłonów, szacunku, który należy się samemu Bogu.. ale kiedy prawda wyjdzie na jaw, kto będzie go szanował ??? Jak mówił Paweł, każdy ma "Prawo" wypisane w sercu, w postaci sumienia, (myśli na przemian oskarżających i uniewinniających). Kiedy ktoś zagłuszy swoje sumienie i wmówi sobie, że to co robi, "nie jest złe", taki "Jan Chrzciciel" jest jak zadra, jak wrzód na d.. który obnaża zawartość "pobielanego grobu". Zresztą wspomniany przez Ciebie p. Urban mimo tego, że szczyci się byciem kanalią, zwykle usprawiedliwia swoje postępowanie w stanie wojennym... Mimo tego, że i on "zamykał usta" opozycji, mówi, że "tak trzeba było".

Pozdrawiam

joann071
2 lata temu

Witam nigdy bym nie pomyślała, że akurat Herod chciał myśleć dobrze o sobie. Już prędzej to Herodiada wykorzystała swój sexapil, by Herod zrobił co chciała. A z Jana Chrzciciela bym się nie śmiała bo przydałby się dzisiaj. Rozgoniłby te wszystkie parady równości i inne zboczeństwa. Czasem by pogroził palcem Martinowi i mogloby być ciekawie, hehe. A to przykre, ze mówisz iż liczy się dla ciebie tylko opinia Boga o Tobie Martnie a opinie ludzi już nie. Bo co mają myśleć Twoi rozmówcy? Najpierw mówisz, iż lubisz ludzi ale masz gdzieś co myślą o Tobie. Wytłumacz mi to proszę?

Sławka
2 lata temu

No cóż. Ton nie znoszący sprzeciwu.

Mateusz
2 lata temu

Kilka nieścisłości. Herod Wielki jako odpowiednik premiera? Nie bardzo. To był król Judei, teoretycznie osobnego państwa, chociaż mocno zależnego wobec Rzymu. W 6 r. n.e. (tak 9-10 lat po śmierci Heroda), władzę w Syrii objął Kwiryniusz (być może ten sam, o którym mowa w Łk 2:2) i ten Kwiryniusz inkorporował Judeę do imperium. A Herod Antypas nie rządził Judeą, tylko Galileą i Pereą :-)

megg
2 lata temu

A ...ja tylko z krótkim cytatem:

"Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają."
Łk6, 27–28.

:)

Domarael
2 lata temu

Świetny, ciekawy odcinek. Czyja ta piosenka na końcu?

Kasia (Kraków)
2 lata temu

Też czytam Sherlocka ostatnio! :)

joann071
2 lata temu

Piosenka, to Bogusław Rylewicz. Jak dobrze poznałam... Ale tytułu nie znam.

Marek5
2 lata temu

Łk 18:19 bw "Rzekł do niego Jezus: Dlaczego zwiesz mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden Bóg."
Mk 6:18 bw "Bo Jan mówił Herodowi: Nie wolno ci mieć żony brata swego."

MiśKendi
ponad rok temu

Dobry odcinek mam podobne doświadczenia, ludzie lubią być okłamywani. Wolą słyszeć piękne kłamstwo niż przykrą prawdę, żyć złudzeniem zamiast realnym życiem. Nie jest łatwo pogodzić się ze swoją słabością, naturą, skłonnościami ale bez tego nie da się ruszyć z miejsca, bo ciągle popełnia się te same błędy. Może niektórym to pasuje ja wolę dostać w mo.de od rzeczywistości niż być głaskaną przez złudzenia.
Nie bardzo na temat ale da się podpiąć :)

Podobne odcinki: