Hitler też był od Boga

3 lata temu

Maraton trwa

Zostało odcinki do końca.
25min

Czesław Gruszka jest chrześcijaninem, mieszka w Świdniku i ma 92 lata. Posłuchajcie o jego przeżyciach z czasu wojny, a wnioskami podzielcie się w komentarzach.

Dyskusja

Damian
3 lata temu

Bardzo ciekawy i pouczający odcinek. Lubię słuchać starszych, doświadczonych ludzi. PRzydałoby się w odwyku więcej podobnych odcinków moim zdaniem :)

Martin
3 lata temu

Myślisz, że tak łatwo znaleźć 90-latków?

W34
3 lata temu

Martin - rewelacja!

Tostu
3 lata temu

Hmmm, ciekawe, ciekawe. Jako że mój kościółek jest młody i mały nie miałem nigdy okazji dopytać się jak wyglądał stosunek władz komunistycznych albo okupacyjnych do niekatolików (a relacje w internecie są niespójne albo strasznie podzielone, więc nie wiadomo czego słuchać). Fajnie mieć historię przynajmniej jednego człowieka, który się nią podzielił, teraz czas pogrzebać dalej.

Podejrzewam, że przy niemieckiej granicy jest inaczej, ale na szeroko pojętym wschodzie Polski ciężko znaleźć jakichkolwiek ewangelicznie wierzących staruszków... Zupełnie jakby chrześcijaństwo w Polsce zaczęło się 30 lat temu wraz z upadkiem komuny. Taki pan wierzący od przedwojnia pod Lublinem to zdecydowanie ewenement!

Maria1
3 lata temu

Ciekawe wspomnienia! Najbardziej podobały mi się przykłady nadzwyczajnej opieki Boga, kiedy Czesław Gruszka przeszedł przez kordon niemiecki zupełnie niezauważony lub ignorowany i jak umknął śmierci na drodze. Bóg czuwa i to jest wspaniałe. Bardzo pocieszająca i podnosząca na duchu wypowiedź.

Martin
3 lata temu

Wydaje mi się, że to jeden z najcenniejszych odcinków Odwyku.

Bo takie czy inne mądrości z Biblii może wyczytać każdy. I wielu potrafi gawędzić ciekawiej ode mnie. Ale dożyć 92 lat przechodząc przez większość życia prześladowania od Niemców, Ruskich, partyzantów, urzędników i policji, przez biedę, wojnę i śmierć, i na koniec opowiadając o tym wszystkim dziękując Bogu a nie wygrażając, mając na twarzy spokój i zadowolenie a nie rozgoryczenie - to jest coś niepowtarzalnego.

Seto
3 lata temu

Niesamowita historia! Bardzo się cieszę, że znaleźliście tego człowieka i że zgodził się opowiedzieć o swoim życiu. Co innego czytać o takich wydarzeniach, a co innego słuchać o nich od osoby, która je przeżyła. Jestem pod wrażeniem tego odcinka.

Lukszmar
3 lata temu

O Martin widzę, że Kazikiem udało Wam się w końcu nakłonić Pana Czesława do opowiadań. Bardzo ciekawe historie przeżył i czasem w kościele się nimi dzieli z tego co widziałem :).

grzes
3 lata temu

Bardzo dobry odcinek.
Fajnie posłuchać gościa , który ufa Bogu już od tylu lat i wcale lekko nie było.
Super było by znaleźć kawałek miejsca gdzie można byłoby się podzielić takimi przeżyciami z Bogiem. Opisać swoje zbiegi okoliczności czy swoje doświadczenia .
Pozdrawiam
Grześ

KarolinaH.
3 lata temu

Pan Gruszka to chyba najlepszy owoc tej jesieni!
Oglądam, słucham, podziwiam. Świetna lekcja pokory.W tym wypadku widać słuszność biblijnego przekleństwa, że nie będzie starca w twoim domu. Bo wtedy nie będziesz miał dostępu do takiego życiowego doświadczenia, jakiego żadne mądre, teoretyczne frazesy nie zastąpią. I nie dowiesz się, że naprawdę można w najgorszych chwilach dziękować Bogu, że nie było jeszcze gorzej. I w tym wszystkim jeszcze skromność tego człowieka, który wzbudza taki szacunek u kogoś 3 razy młodszego. Zastanawiam się, czy ja mogłabym dla niego coś opowiedzieć o swoich przeżyciach...no blado to wygląda. Jak blada strona pączka w maśle, he, he.

megg
3 lata temu

takie opowieści ...to perły
a Tacy ludzie ...to świadectwo życia...
...i to życia z Bogiem...jakkolwiek by się nie działo...
Martin ...dzięki i za to :)

Kaziq
3 lata temu

No to Martin, wygląda na to, że musimy zrobić dalszy ciąg :)

Katol1
3 lata temu

Witajcie znowu :). Tym razem mam takie pytanie. Jakie macie zdanie na temat zabijania ludzi na wojnie. Przykładowo, jeśli Rosja zaatakowałaby Polskę to powinienem zaciągnąć się do armii i strzelać do wroga w obronie kraju, czy może walczyć pokojowo, bez broni. A może zrobić jeszcze co innego. Jeśli zabiję kogoś na wojnie to też mam grzech, czy nie bo to było na wojnie. Jak myślicie i co na to Bóg?

Sławka
3 lata temu

Proponuję obejrzeć odcinek Odwyku pt.WOJNA i będziesz wiedział,jak odpowiedzieć sobie na te pytania.

Hubert Ciekierap
3 lata temu

... powiedzmy na koniec, że w religii chrześcijańskiej cuda występowały nie tylko u jej zarania, ale i dziś nikt rozumny nie może być jej wyznawcą bez cudu. Sam rozum nie wystarcza, byśmy przekonali się o jego prawdziwości: i każdy, kogo do uznania cudu doprowadza wiara, jest świadom, że w nim samym dokonuje się nieustający cud, który obala wszelkie zasady jego rozumu i skłania go do uwierzenia w coś, co jest całkowicie sprzeczne ze zwyczajem i doświadczeniem.

Martin
3 lata temu

Nie widzę podstawy, żeby uważać, że "dziś nikt rozumny nie może być jej wyznawcą bez cudu".

Ja tam żadnych cudów nie widziałem, przekonała mnie Biblia. I to, co ludzie mówili (o zbiegach okoliczności - tak, o cudach - nie). I to jacy ci ludzie byli. Nie rozumiem po co mi cud, żeby w coś uwierzyć.

Wierzę, że procesor w komputerze to bardzo szybka maszyna licząca, ale nigdy na oczy tranzystora w procesorze nie widziałem. Mam mocne podstawy, żeby wierzyć w to, że ten kawałek plastiku z nóżkami w środku ma te tranzystory, ale przyjmuję to na wiarę.

I nie muszę przy tym twierdzić, że "to cud, że komputer działa".

Na tej samej zasadzie wierzę, że Bóg istnieje i działa, że Jezus faktycznie żył i umarł. Widzieć, to go nie widziałem. Ale procesora też nie.

Podobne odcinki: