Homoseksualizm i Biblia

ponad rok temu

Maraton trwa

Zostało odcinki do końca.
36min

Biblia kojarzy się jako radykalny i zdecydowany przeciwnik homoseksualizmu. I nie bez podstaw. Ale pytanie: jak radykalny, jak zdecydowany i jakiego homoseksualizmu. A co, jeżeli są geje gorszego lepszego sortu i geje gorszego sortu?

W tym odcinku cytuję najważniejsze wnioski autora książki "God and the Gay Christian", która stara się wykazać, że Bóg niekoniecznie jest homofobem.

Dyskusja

Don Camilo
ponad rok temu

Był już odcinek o tej tematyce - 6 lat temu ("Homo-odcinek" www.odwyk.com

Są w Biblii inne zakazy czynów niewyrządzających krzywdy innym ludziom, np.: jedzenia krewetek, kopulowanie z wielbłądem, swinger party, noszenie drewna w sobotę, transseksualizm, nacięcia i tatuaże...

Jeśli autor ma rację, to co zrobić z ludźmi, którzy wychodzą w kościele do modlitwy o uwolnienie z pociągu do osób tej samej płci i zostają uwolnione (o przypadku odwrotnym, czyli skutecznej modlitwie o uwolnienie z heteroseksualizmu nie słyszałem)?

Gdyby autor był cwańszy mógłby jeszcze dowodzić, że w Starym Testamencie zakaz homoparzenia się był tylko częścią przymierza Boga z Izraelitami, więc nie dotyczył gojów. Solascriputurowcy mogliby to łyknąć. Niestety Paweł i Juda nie pozostawiają wątpliwości - oprócz praw spisanych istniały prawa ustne, które Bóg dał również poganom.

Jedenbociek
ponad rok temu

Trudny temat to fakt. Dobrze przedstawiles sprawe grzechu. Jesli nikt nie cierpi, nie traci na tym, grzechu nie ma. Dwie osoby sie godza i te dwie osoby nie czuja ze jest cos nie tak moze i jest to po bozemu. Wydaje mi sie jednak Martin, ze wlasnie to, ze znasz osobiscie takich ludzi jestes bardzo łagodny w tej sprawie. To tak jakbys naginal sprawe, by nie obrazic, narazic sie tym osoba, znajomym. Wiem, cholernie trudne. Ludzie ci sa wspaniali, nawet bardziej podobaliby sie Bogu niz ci "normalni", tylko ta jedna rzecz.
Znam rowniez takie osoby i chcialbym traktowac ich naturalnie.
Ja jestem po rozwodzie. Czyli tez wyklety. Sa w Biblii miejsca gdzie moge sprawe naginac we wlasnym dla mnie kierunku i byc na rowni z Chrystusem. Ale w katolickim kosciele jestem przegrany na wieki.
Martin tych spraw jakze podobnych mysle, ze jest wiele.
Tutaj jest to sprawa seksu tej samej płci. Jesli ktossie taki urodzil, pytanie do Boga DLACZEGO? Tego nie napisał Bog w swojej ksiazce.
Pozdrawiam

Martin
ponad rok temu

A rzeczywiście, był taki odcinek. Tylko go nie znalazłem, bo był źle otagowany. Buuu. Jak ma być zrobione dobrze, to trzeba zrobić samemu.

Ale nic się nie stało specjalnego, bo tutaj mamy nowe argumenty i nowy punkt widzenia.

Co z tego, że znam osobiście? Znam też kłamców, oszustów, zdradzających żony, i kochających potępiać innych oszczerców. Nie wydaje mi się, żebym był specjalnie łagodniejszy dlatego, że ich znam osobiście.

Bóg też ich zna osobiście, ale napisano co napisano.

To, że człowiek poznaje inną perspektywę nie oznacza automatycznie, że ją przyjmuje. Czy tego się boją różne takie wielebne Cejrowskie, że unikają ludzi wątpliwej oceny kato-moralnej?

Jedzenie świni rozumiem - kwestia zdrowotna. Odpoczywanie w sobotę też - uczczenie stwórcy tego całego bałaganu. Nawet wielbłąda rozumiem. Ale jak widzę parkę eee... symetryczną, która wydaje owoce lepsze niż parka asymetryczna chrześcijańska, to drapię się w głowę.

Bo jeżeli "po owocach ich poznacie" to zaczyna mi się mylić kto tu jest naśladowcą Jezusa a kto nie.

Życie bywa jakoś dziwnie skomplikowane.

Kubuś
ponad rok temu

Właśnie miałem doła, dziewczyna dała mi kosza! A tu taki temat "Homoseksualizm i Biblia" nie no-super!

Don Camilo
ponad rok temu

W środowiskach homoseksualnych penetrujących chrześcijaństwo popularny jest też pogląd, że król Dawid miał takie skłonności.
W 1 Sam 18 jest opis silnej więzi przyjacielskiej Dawida z Jonatanem ("dusza Jonatana przylgnęła całkowicie do duszy Dawida. Pokochał go Jonatan tak jak samego siebie").
Oprócz tego król Dawid, wśród swoich urzędników, miał CHuszaja - gościa pełniącego funkcję "przyjaciela" (1 Kronik 27:33). Kiedy Chuszaj opuścił na jakiś czas Dawida Abaslom pytał go: «Taka twoja miłość do przyjaciela? Dlaczego nie poszedłeś za swym przyjacielem?» (2 Sam 16:17).
Znając skłonność tłumaczy do nadużywania eufemizmów można se różne rzeczy dopowiadać - czasami trafnie.

Janusz
ponad rok temu

Hej, twierdzenie, że człowiek się takim urodził to teoria ( tak samo jak teoria ewolucji ) - nie ma na to dowodu. Badania psychologiczne wykazują, że wpływ na to mają okoliczności jakie mają miejsce w życiu dziecka. pozdrawiam Janusz

Jedenbociek
ponad rok temu

Zastanawiałem sie co osobiście myśla takie osoby. Bo kosciół katolicki ich potepia. A co oni sami? Jakie maja uczucia do Boga? Ja rozgrzeszenia jako rozwodnikm nie otrzymałem i od komuni wara!!!

Sławka
ponad rok temu

Jeden bociek -a co to jest rozgrzeszenie i kto je daje? Ksiądz?? To Bóg już chyba nie jest potrzebny :):)Janusz, masz rację, takimi się nie rodzimy. Jest amerykański psycholog(szkoda, że nie zapisałam nazwiska), który opracował skuteczną w 90% terapię leczenia homoseksualizmu. Miał wykłady w Polsce i oferował pomoc. Nikt się do niego nie zgłosił!! Homoseksualiści nie chcą się leczyć! Najgorsze jest to, że za wszelką cenę próbują nas przekonać, że to oni są normalni, a my ze swoimi poglądami -mało tolerancyjni.

Jedenbociek
ponad rok temu

dlatego nie jestem katolikiem, gdzies zrozumialemto ogłupiania

Mariusz1
ponad rok temu

ale bociany mogą być homoseksualne wg bibli ?
czy za to tez jakaś kara :P


@Jedenbociek jestes katolikiem dalej :) tak samo jak i Martin :P „Semel catholicus, semper catholicus” („Raz katolik, zawsze katolik”). sory hahahaha Zdaje sie ze to benedyky XVI uchwalił ze nie można przestac byc katolikiem .

Repciak
ponad rok temu

Takie moje jedno spostrzeżenie – czy homoseksualne kobiety są gdzieś potępiane za czyny? Bo jedyne fragmenty które sobie przypominam dotyczą mężczyzn...
Co do homoseksualizmu mężczyzn – były takie dziwne czasy jak starożytny Rzym, nie pamiętam dokładnie, ale homoseksualizm był uważany za coś ok, szacuje się ze homoseksualnych mężczyzn było wtedy... 50% trochę dużo ,w porównaniu do naszych czasów gdzie jest to raczej potępiane? Jak ktoś troszeczkę się interesuje historia Rzymu to wie ze każda „impreza” kończyła sie orgią... Wiec MOZE Bóg potępia czyny homoseksualny ponieważ to z nich może cos wynikać? Chociaż w sumie wątpię, bo to do Boga trochę nie podobne.
Inne wyjaśnienie czemu Bóg mówi nie dla seksu mena z menem to to że Bóg jest także osoba, wiec po prostu Go to obrzydza, tak po prostu. Chociaż tutaj znowu, nie dać zbawienia bo mi sie coś nie podoba?

Martin
ponad rok temu

Może i twierdzenie, że człowiek się takim urodził to teoria, ale wiem jaka jest praktyka. Po którejś-tam osobie homo, która jest najzupełniej normalna pod każdym innym względem i żadnych dziwnych historii za sobą nie ma, trzeba się było w końcu się zastanowić nad teorią, która się kompletnie rozmija z praktyką.

Jak mówię są geje takiego sortu, a są i geje owego sortu.

Teorie więc należy takie wymyślać, które wyjaśniają dlaczego jest tak jak jest. A te, co przekonują, że rzeczywistość nie istnieje skoro nie pasuje, to są marne teorie.

Lukszmar
ponad rok temu

J doszedłem do takiego samego wniosku Martinie - może nie wszyscy homoseksualiści są grzesznikami. Może ta miłość może być dobra, itd. . Acha i było już coś o gejach pamiętam... Tylko może w nieszporach :).
Czemu miłość dwóch osób tej samej płci nie musi być grzechem moim zdaniem:
-Bo się naprawdę kochają,
-Bo może w Starym Testamencie było to opisane w sense orgii, czy jakiś mocnych odchyłów, poprzez które ludzie krzywdzili się wzajemnie i dochodziło do mocnych konfliktów. Oczywiście dzisiaj też może dojść przez to do konfliktów nawet gdyby ta miłość była dobra, ale to nie z winy tych osób. Tylko z winy reszty osób, które nie akceptują osób homoseksualnych.
-Jeśli 2 osoby nikogo nie krzywdzą (w tym siebie) to co jest w tym złego... Chociaż niektórzy pewnie na pewno znaleźliby cos złego w tych związkach zawsze. Tylko, że to samo można by zrobić z każdym związkiem chyba.

Sławka
ponad rok temu

Przepraszam za prywate.Potrzebuje w Kaliszu noclegu z 3 na 4 czerwiec dla 4 osób na Randy Clarca. Please!!

Martin
ponad rok temu

Polecam stronę Odwyk na Facebooku, dobra do ogłoszeń: www.facebook.com

Albo forum: www.nieprofesjonalisci.com

Don Camilo
ponad rok temu

W przypadku homo-nie-chrześcijan (a takich jest większość) w ogóle nie ma problemu. Chrześcijanie nie mają ani obowiązku ani prawa ich sądzić. Schody mogą zacząć się przy homoseksualnych chrześcijanach.
Wyobraźcie sobie jak do modlitwy wychodzi para gejów proszących o modlitwę i pobłogosławienie ich związku, po czym obok nich staje trzeci gej proszący tych poprzednich o modlitwę o uwolnienie od pociągu do osób tej samej płci.

Martin
ponad rok temu

O, chciałbym, że w kościołach były takie problemy...

Na razie to problemem jest, żeby do kościoła przyszedł jakikolwiek gej. Albo i nie-gej. W ogóle ktokolwiek. Nie licząc tych, co tam mają mamę, tatę, wujka i babcię. I tych co przyszli z kościoła po drugiej strony ulicy.

Nawiasem mówiąc nie specjalnie rozumiem o co chodzi z wychodzeniem po błogosławieństwo. To jakaś spuścizna po kościele katolickim czy po judaiźmie, że się idzie do kapłana po błogosławieństwo? Czy to kulturalna forma proszenia kierownictwa o pozwolenie na życie po swojemu? Ja tam zawsze szukałem błogosławieństwa u Boga, nie u ludzi.

Sławka
ponad rok temu

Bóg nigdzie nie napisał wprost,że homoseksualizm to grzech, ale że jest to dla niego obrzydliwością u mężczyzn właśnie, dla mnie zresztą też. Dlaczego?
To,że robią to w czterech ścianach i nie robią nikomu krzywdy to dobrze, ale Bóg przez te cztery ściany też "zagląda".Jest wyraźnie napisane, że Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo a nasze ciało jest jego świątynią i takie tam jeszcze. ..Jak ważny jest męski organ i jego sprawność wiedzą szczególnie ci mężczyźni, którzy mają z tym problem. Ile przyjemności daje kobiecie, o rozmnażaniu nie wspomnę.Jeżeli ktoś widział seks homo, jak ten organ wkłada jeden drugiemu w (jak to mówiła moja mama ) "w kakao "-jest to obrzydliwe!I nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Na seks kobiet, ewentualnie można popatrzeć :):)

Sławka
ponad rok temu

A,przypomniało mi się. Dlaczego Bóg na znak przymierza kazał obcinać skórkę, obrzezać ją właśnie na członku, a nie na oku, uchu, czy innej części ciała? To chyba dla Niego ta część ciała ma szczególne znaczenie.

Martin
ponad rok temu

Mam nadzieję, że to żart...

Ja bym raczej wyciągnął wniosek przeciwny - Bóg się zastanawiał co by tu kazać obciąć, aż w końcu wymyślił coś, co jest najmniej interesujące i potrzebne. Może to i głupie, ale i tak ma więcej sensu niż "obetnijmy moją ulubioną część ciała".

Wyobraziłem sobie właśnie jak Bóg mówi "generalnie lubię człowieka, ale najbardziej kocham penisa"...

Z tymi porównaniami ze Świątynią Bożą to też może ostrożnie jednak. Obrzydliwości w organiźmie jest taka masa, że wkładanie tego w tamtego organu to naprawdę szczyt piękna.

Argument stosowany konsekwentnie musiałby nas prowadzić do wniosku, że każdy kto dostał za przeproszeniem sraczki popełnia obrzydliwość, bo kala świątynię bożą, zaś kto się dopuszcza się puszczenia bąka, będzie winien ogni piekielnych, bo w świątyni bożej unosić się powinna woń jeno kadzidła.

Porównania o świątyni bożej dotyczyły jednak spraw trochę bardziej duchowych niż ruchy tkanek w różnych substancjach.

Poza tym jestem równie przeciwny autorytarnym ocenom trudności rodzenia przez mężczyzn jak i autorytarnym ocenom ważności członka przez kobiety.

Jedenbociek
ponad rok temu

Ja uważam że Bóg nakazał obrzezania bardziej z powodu utrzymania higieny bardziej niz z wiary. Jak wiele praw ktore pozniej mieli ustalane sa wynikiem ich zycia w tamtym klimacie i warunkow.

Jak np. kobieta ,ktora ma okres jest nieczysta i wszystko co dotyka, Ktos ma pryszcza i jest nieczysty to go za oboz (do izolatki).

Homusia nie lubimy to go kamieniem by nie szerzł zgorszenia. Cejrowski do dzisiaj przeciez klepie te zasady. Pytanie jak by to zrobił dzis Jezus?

Sławka
ponad rok temu

Martin, nie przesadzaj sraczka to sraczka. Stan fizjologiczny i tyle. Pracując w sterylizatorni i ze starszymi ludźmi widziałam jej różne rodzaje.
Ja do nich nic nie mam, piwa się z nimi napije, ale niech mnie nie przekonują, że to co robią jest normalne i nie jest obrzydliwe. Polecam pooglądać gejowskie filmiki. A może oni inaczej to robia?Uważam, że swojego członka trzeba szanować i nie wsadzać go w byle gówno -dosłownie i w przenośni.

Don Camilo
ponad rok temu

Jeśli już wchodzimy w tematy pory obiadowej to pozwolę se zauważyć, że wg Biblii grzechem nie jest ani złoty deszcz ani nawet twarda (również dosłownie) koprofilia.
Czy to znaczy, że są one Bogu mniej obrzydliwe niż klasyczne przepychanie rury wydechowej tłokiem?

Sławka
ponad rok temu

Jeden bociek. Bóg powiedział wyraźnie, że obrzezanie jest na znak przymierza, to błachostka.?To była jedna z najważniejszych umów Boga z człowiekiem!Gdyby to była zwykła czynność higieniczna, byłoby to w przepisach dotyczących "czysty -nieczysty".

Jedenbociek
ponad rok temu

A jak tej zgraji ludzi wytlumaczyc inaczej ze trzeba pod napletkiem myc?! Obciac hehe

Bog ma poczucie humoru. Z ...lub bez dalej działa :)

gerald1972
ponad rok temu

A propos poczucia humoru
Ktoś tu nie lubi sexu analnego;)

Sławka
ponad rok temu

Bogu się też nie podoba :)

gerald1972
ponad rok temu

No, nie wiem, nie wiem, chyba troszkę zbyt duże uogólnienie.
Ja nic takiego w Biblii nie wyczytałem, ale co kto lubi...;)
Nie wnikam

Robert Olejniczak
ponad rok temu

Martin wyląduje bzdury. Religie abrachamowe nie są liberalne. Grzech w tych religiach polega na czynieniu rzeczy zabroniony przez Boga. To czy te rzeczy naruszają prawa innych ludzi to sprawa drugorzędne. Mogą istnieć grzechy które nie naruszają praw innych ludzi np przeciw I-szemu przekazaniu "Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną. Kogo obchodzi jakich kto ma Bogów? To sprawa zupełnie prywatna. A jednak jest to poważny grzech w religiach abrachamowych.

Sławka
ponad rok temu

Robert,2 razy w Księdze Kapłańskiej Bóg mówi do Mojzesza -Miłuj bliźniego swego jak siebie samego.Co można inaczej powiedzieć -nie rób drugiemu, co tobie niemiłe.

Zzebra
ponad rok temu

Ciekawy jest wątek o ofierze. Martin dowodzisz, że w tym przypadku nie ma ofiary, bo nikt nikogo nie składa. A przecież można samego siebie złożyć w ofierze, ściślej swoje ciało. Ofiarować na rzecz homoseksualizmu. A gdzieś w NT Bóg wzywa, żeby składać swoje ciała dla Boga, dla poświęcenia a nie dla złych rzeczy.

Konq
ponad rok temu

Bogowi nie podoba się homoseksualizm. Ok, mi też się nie podoba, nie znaczy to, że mam komuś innemu bronić. Jak Bogu woli nastoletnie dziewice, to ja też nie wnikam w jego gusta.

Martin
ponad rok temu

Maria, mi chodziło o ofiara w sensie "victim", nie ofiara w sensie "sacrifice". Czyli: ofiara przestępstwa, nie ofiara do ofiarowania.

Polskie słowo jest akurat niejednoznaczne tutaj, mój błąd, powinienem sprecyzować.

A co do "religii abrahamowych" (skoro już ktoś chce takie wyodrębnienie stosować), ja nie analizuję sprawy opierając się na spisanych przykazaniach z całym dobrodziejstwem inwentarza, analizuję bez założeń. Drążę i próbuję zrozumieć sedno.

Ten program jest kierowany do ludzi, którzy niekoniecznie muszą wierzyć, że skoro coś jest spisane w Biblii to tak ma być, kropka, i koniec dyskusji.

Usiłuję też rozumieć Biblię jako książkę, która jest PO COŚ, a nie jest i już, dla samej siebie (coś jak polskie studia, których duża część istnieje tylko po to, żeby uczyć następnych co będą uczyć następnych co będą uczyć następnych).

Jezus sprowadził to co ty widzisz jako "religię Abrahamową" do dwóch przykazań: miłuj Boga i miłuj brata: "na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy" [Mat 22:40]"

Z czego wynika, że też widział w Biblii, że jest po coś, że zasadza się na jakiejś pragmatycznej koncepcji i celu.

Więc może i ja wygaduję bzdury - ale co, Jezus też?

Perspektywa Zmian
ponad rok temu

Też skłaniam się ku koncepcji, że są geje lepszego i gorszego sortu, oraz, że nie zostaną potępieni ci, którzy świadomi swojego problemu nie podjęli żadnych działań, które miały by zaspokajać ich w sposób niemiły Bogu.

Markos
ponad rok temu

A co jeśli gość zrobi sobie sex-robota w kształcie mężczyzny (co w niedalekiej przyszłości będzie możliwe) i będzie się z nim "parzył"? Niby technicznie nie ma grzechu bo robot to nie człowiek ale już ideologicznie jest problem. Co o tym sądzicie?

Podobne odcinki: