Jaki był pierwszy język?

ponad rok temu

Maraton trwa

Zostało odcinki do końca.
47min

Jaki był pierwszy język na ziemi i jaki będzie ostatni? Skąd się wzięły języki i jaki Bóg ma stosunek do tego, że jeden do niego po polsku, drugi po niemiecku a trzeci po arabsku? Odcinek językowy.

Dyskusja

W34
ponad rok temu

Kaczka w tle jest świetna! Fajnie jak nagrywasz w plenerze tylko dbaj o gardło!

Sławka
ponad rok temu

Jako "wisienka na torcie " z kącika erotycznego znalazłam w powyższym odcinku kilka ciekawych cytatów o języku: Pozwala na głęboką komunikację. Nie używam języka mechanicznie, Adam umiał używać języka bardzo dobrze (Ewa).Jest taka inicjatywa w języku. Językiem tak samo dużo można zrobić jak czynami. Język jest czymś w rodzaju cudu. Język jest strasznie ważną sprawą. Język to kluczowy organ.Różnorodność języków to jest to,co "Bóg " strasznie lubi. Przejście między językiem a językiem nastąpiło ot tak.Zmieniam język w zależności od potrzeby.ŻEBY NIKT NIE MIAŁ ŻADNYCH KOMPLEKSÓW NA PUNKCIE JĘZYKA.!! (dobrze jest się czasem tak zdrowo pośmiać).

Eliahu
ponad rok temu

No, sam język nie jest ważny, ważne jest jakie jest tłumaczenie, bo potem wychodzi, że w księdze rodzaju są "giganci synowie boga" a w innym tłumaczeniu "upadli synowie książąt".
I są dziesiątki książek napisane o tych "gigantach" i ludzie klną się, że tak Biblia mówi.

Albo w jednym tłumaczeniu "na początku bóg stworzył nie..." a w innym "na początku stważania przez boga nie..." - Pytanie, czy na początku są już stworzone, czy to dopiero początek opisu ich tworzenia? Niby niewielka rożnica gdyby nie to, że teologia i poglądy kreacjonistyczne są oparte na tym pierwszym-chrześcijańskim tłumaczeniu.
Kolejne dziesiątki książek oparte na tłumaczeniu.

"Elohim" - wszystkie prawie tłumaczenia tłumaczą różnie to słowo w różnych miejscach - ile problemów powoduje tłumaczenie tylko tego jednego słowa? Co to w końcu znaczy?Aniołowie, książęta, sędziowie, Bóg, bogowie. Co to w końcu znaczy?

A co do pierwszego języka, to jak wyjaśnić to, że wszyscy do Noego noszą hebrajskie imiona a miejsca hebrajskie nazwy? Każde z nich to taka "nieprzetłumaczalna gra słów"!
Chyba, że mojżesz imiona tłumaczył tak jak Korwin - Bill Gates - Wiluś Wrocki :)

pitupitu
ponad rok temu

Bóg mógłby się z człowiekiem kontaktować lub nie. Jest Bogiem,on decyduje.
Zdecydował, że daje Biblię. On zdecydował.
To, co chce przekazać w swoim Słowie - przekazuje. O tłumaczenia można się spierać, ale pewne jest, że tłumaczenia nie są większe niż Bóg. Nie są przeszkodą w przekazywaniu tego, co Bóg chce człowiekowi przekazać.
Dlatego nie w interpretacjach tkwi sedno.

Waldek
ponad rok temu

Bardzo dobry odcinek w starym stylu. Dzięki.

Martin
ponad rok temu

Ty nie opowiadaj o problemach, Eliahu, tylko mów o rozwiązaniach.
Które tłumaczenie polecasz?

Eliahu
ponad rok temu

Podejście do Biblii w judaiźmie jest zupełnie inne niż w chrześcijaństwie (brak sola-scriptura) więc nie istnieją po prostu tłumaczenia które możnaby polecić i które oddawały by dosłowny sens tekstu.
Tłumaczenia żydowskie pisane właściwie tylko dla dzieci, konwertytów lub Żydów powracających do wiary i nie mających pojęcia o judaiźmie. Tłumaczenia takie często są 'dostosowane' do różnych agad, midraszy itd, bo mają na celu nie tyle przedstawienie dosłownego znaczenia tekstu, ale raczej przedstawienie specyficznego rozumienia przeznaczonego dla w.w. gróp.
Po 2 latach takie dziecko, czy konwertyta już zna hebrajski na tyle, że "przesiada się" na hebrajski tekst i nie wraca już do tłumaczenia.
Tak więc możesz w żydowskim tłumaczeniu też spotkać gigantów, ale to nie jest dosłowne rozumienie tylko odniesienie do midraszu z talmudu który poznają początkujący - u chrześcijan to jedynie słuszne rozumienie.
Absurdem są takie ultra-dosłowne przekłady gdzie np. "robić w konia" tłumaczyliby jako "turning into a horse" zamiast znaleźć analogiczny idiom. Fundamentaliści krytykują np. targumy właśnie za to, że nie są ultra-dosłowne, podczas gdy one o wiele lepiej oddają znaczenie.

A co z imionam

pitupitu
ponad rok temu

Eliahu,
Bóg chce dotrzeć nie tylko do tych, którzy znają hebrajski. Do wszystkich ludzi. Nawet do analfabetów.
Nie zawsze słowem (mówionym/pisanym).

Problemem nie jest interpretacja. Problemem jest dodawanie lub odrzucanie z treści Słowa Bożego. Czyli mówienie czegoś, czego Bóg w ogóle do człowieka nie powiedział.

Eliahu
ponad rok temu

@pitupitu

No, to właśnie mówią różni pastorzy na minutę przed tym jak zaczną opowiadać ci o gigantach i twierdzić, że to sola scriptura.
Zapominają jednak dodać, że nie ma tego w tekście oraz, że pochodzi to z midraszu który znajdujemy w Talmudzie.
Natomiast prawie nigdy nie zapomną skrytykować judaizmu za "dodawanie do pisma".

Różnica jest taka, że my odróżniamy te midrasze od Biblii i nie stawiamy ich wyżej lub na równi z nią - chrześcijaństwo jeśli nie wierzysz w ten midrasz powie ci, że zaprzeczasz słowu bożemu bo w praktyce ważniejsze niż to co powoedział Bóg jest to co napisali tłumacze np. King James Version.

Moim marzeniem jest by było tak jak ty piszesz. Ale nniestety nie jest. WSZYTKIE tłumaczenia są mniej lub bardziej dopasowane do z góry przyjętej doktryny.

Pomyśl ile setek lat zajęło zanim Biblia była po Polsku w jakimkolwiek tłumaczeniu? Do tego czasu ksiądz mógł wmówić wiernym co chciał.
Dzisiaj są tendencyjne tłumaczenia dzięki którym pastor może wmówić już nie wszystko a jedynie tyle na ile poawala tłumaczenie. To i tak dość dużo skoro tłumaczenie jest robione "pod doktrynę" a niedoktryna pod tekst.

Przykłady można dawać stąd do jutra!

Mateusz100
ponad rok temu

"Oto idą dni - mówi Pan - że zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe przymierze. Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy ich ująłem za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej, które to przymierze oni zerwali, chociaż Ja byłem ich Panem - mówi Pan - Lecz takie przymierze zawrę z domem izraelskim po tych dniach, mówi Pan: Złożę mój zakon w ich wnętrzu i wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. I już nie będą siebie nawzajem pouczać, mówiąc: Poznajcie Pana! Gdyż wszyscy oni znać mnie będą, od najmłodszego do najstarszego z nich - mówi Pan - odpuszczę bowiem ich winę, a ich grzechu nigdy nie wspomnę." (Jer. 31: 31-34)

Martin
ponad rok temu

A co to ma do tematu w ogóle?

Mateusz100
ponad rok temu

"A wy macie namaszczenie od Świętego i wiecie wszystko. Nie pisałem wam nie dlatego, że nie znacie prawdy, ale dlatego, że ją znacie i że żadne kłamstwo nie wywodzi się z prawdy. Któż jest kłamcą, jeżeli nie ten, który przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna. Każdy, kto podaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca. To, co słyszeliście od początku, niech pozostanie w was. Jeżeli pozostanie w was to, co od początku słyszeliście, i wy pozostaniecie w Synu i w Ojcu. A obietnica, którą sam nam dał, to żywot wieczny. To wam napisałem o tych, którzy was zwodzą. Ale to namaszczenie, które od niego otrzymaliście, pozostaje w was i nie potrzebujecie, aby was ktoś uczył; lecz jak namaszczenie jego poucza was o wszystkim i jest prawdziwe, a nie jest kłamstwem, i jak was nauczyło, tak w nim trwajcie. A teraz, dzieci, trwajcie w nim, abyśmy, gdy się objawi, mogli śmiało stanąć przed nim i nie zostali zawstydzeni przy przyjściu jego. Jeżeli wiecie, że jest sprawiedliwy, wiedzcie też, że każdy, kto postępuje sprawiedliwie, z niego się narodził."
(1 list Jana 2:20-29)

Martin
ponad rok temu

Czy mógłbyś przestać spamować? Dziękuję bardzo.

Przypominam, że to jest miejsce na rozmowę, a nie na kopiowanie i wklejanie. Jak nie masz nic do powiedzenia od siebie to po prostu posłuchaj innych.

Pytajmierz
ponad rok temu

@Eliahu
Popraw mnie, jeśli coś źle zrozumiałem. Z tego, co piszesz, wynika, że fragment o gigantach jest nieprawdą zarówno w chrześcijańskim przekładzie, jak i w talmudzie (bo, jak twierdzisz, tłumacze ukradli ten fragment z talmudu). Skoro tak jest, to zastanawiam się, ile jeszcze kłamstw i głupot jest zawartych w talmudzie?

Czy może chodzi ci o to, że to o gigantach jest prawdą, a ty się po prostu czepiasz, że tłumacze nie uwzględnili, że ukradli to z talmudu i mówią, że mają to z tory?

Mnie interesuje, jaka jest prawda o tym wydarzeniu. Pies j***ł tłumaczy i tłumaczenia, stary.

Eliahu
ponad rok temu

@Mateusz100
Czyli prawda już to nie jest zgodność z faktami? A kłamstwo to nie przekręcanie prawdy?
Wg. prawda to powtarzanie określonych doktryn a kłamstwo zaprzeczanie im? Można i tak.
Tak czy inaczej dzięki takie posty sprawiają, że czuję się jakiś taki hmmm... potężny.

Jeszcze jedno. Skoro to "nowe przymierze" z Jeremiasza już nastało to dlaczego musisz wciąż pisać posty sprowadzające się do pouczania i mówienia : "poznajcie pana!" ?

@Martin

Polecam wydawnictwo Artscroll możesz pobrać aplikację na androida - tam masz w komentarzu całą historię różnych tłumaczeń, odniesienia do podobmych fraz w innych miejscach Biblii lub innej hebrajskiej literatury.
Polecam średniowieczny komentarz rasziego, który zajmuje się właśnie literalnym rozumieniem tekstu.
A przede wszystkim polecam zamiast czytać Biblię na wyścigi lub na ilość, czytać bardzo uważnie po małym kawałku porównując różne tłumaczenia (ale nie tylko chrześcijańskie) oraz jednak nauczyć się tych stu paru słów z biblijnego hebrajskiego. (ale nie współczesnego bo to nie to samo)

Skoro ktoś chce całe życie oprzeć na biblii to co komu szkodzi poświęcić nawt kilka lat na naukę jej języka?

no napisz co z imionami hebrajskimi

Mateusz100
ponad rok temu

@Martin
Pisałem odnośnie komentarza Eliahu do tłumaczeń biblijnych. Chodzi mi o to, że nawet jeśli jakieś tłumaczenie może nie być odpowiednie to i tak są inne sposoby, jakich Bóg używa do komunikacji.

Eliahu
ponad rok temu

@Pytajmierz
Literatura nie dzieli się jedynie na "literaturę faktu" i drógi gatunek "kłamstwa i głupoty".
Faktem jest i tak jest napisane w Biblii i taka jest prawda, że to synowie książąt widząc, że kobiety upiękrzały się brali sobie każdą znich jak im się podobało. Biblia nazywa ich upadłymi i nic w tekście nie wskazuje nwet na to, że to byli jacyś olbrzymi.

Talmud jest bardzo obszerny i zawiera różne rzeczy m.in. agady i midrasze, czyli coś co można porównać do legend. Legendy to nie głupoty i kłamstwa tylko opowieści z głębokim nieraz przekazem moralnym i nie tylko. Ale to nie jest historia choć jak każde legendy są przez autorów osadzone w jakimś historycznym kontekście.

Legenda o Lechu Czechu i Rusie nie jest kłamstwem tylko idealnym narzędziem by nauczyć 7 latków prawdy o tym, że Polacy, Czesi i Rusini są bratnimi narodami. I to jest prawda. Alegenda choć zmyślona umieszczona jest w historii jakieś 1000+ lat temu. W histori Polski jest osadzona.
A żydowskie midrasze i agady są osadzone w historii Żydowskeij którą znamy w dużej części właśnie z Biblii i tam też są osadzone. Ale to nadal midrasze i agady.

Sławka
ponad rok temu

W agadach talmudycznych Nefilim (olbrzymy) to aniołowie, którzy zstąpili na ziemię z polecenia Boga. Wkrótce potem ożenili się ze śmiertelnymi kobietami a z tych związków zrodzili się giganci.Dwaj synowie upadłego anioła (grigori) Simchaziego -Hamija i Haja, mieli prorocze sny, iż wkrótce na ziemię zostanie zesłany potop. Gdy już nastąpił, jeden z gigantów, Og, król baszanu, uratował swoje życie, bowiem uprosił Noego o wpuszczenie go do Arki. W Księdze Liczb występują Anakici -pochodzący od olbrzymów. W razie potrzeby dysponuję innymi fragmentami. Jako ciekawostkę mogę podać, że szczątki olbrzymów znaleziono na Sardynii. Zachowały się groby,pojedyncze kości, zdjęcia i zeznania świadków, bo całe szkielety jakiś ksiądz ( nie wiadomo dlaczego) wziął te kości i zniszczył. Gdyby udało się tak na100% udowodnić, że olbrzymy istniały, możnaby wyjaśnić wiele zagadek -z budową piramid włącznie. A ja polecam przekład Tory z komentarzami Czesława Miłosza wydaną przez fundację Ronalda S.Laudera założoną w 1987r.Fundacja ta dofinansowuje też miesięcznik Midrasz i inne działania Centrum Edukacyjnego im.Mojżesza Schorra, Jesziwy Pardes Lauder w Krakowie prowadzonego przy Żydowskim Instytucie Hist.

Nikodemm
ponad rok temu

Jak rozumiesz Martin biblie dosłownie, to wierzysz że bd tylko 144 tysiące wybranych ?

Eliahu
ponad rok temu

@Sławka
A zwłoki kosmity z rozbitego UFO ukradli agenci NSA i CIA. ;) Ja ci mówię nefilim/upadli to kosmity z upadłego UFO. Niestety zachowały się tylko zeznania światków. :p

Budowa piramid nie jest żadną wielką tajemnicą.
Nie polecam tłumaczenia Cylkowa (bo chyba o to chodzi) jest ono kiepskie nawet jak na chrześcijańskie standardy.
Nie polecam też kierowania się Talmudem w rozumieniu Biblii jeśli najpierw nie zrozumiało się samej Biblii ani samego Talmudu. W inne agady i midrasze też wierzysz jako prawdę historyczną czy tylko w ten?

O Anakitach jest napisane, że byli wysokiego wzrostu i, że byli potomkami upadłych - tylko tyle. Nic o olbrzymach.

Mnie rozbraja to, że na takim tłumaczeniu ludzie budują nie tylko doktryny ale całe teorie spiskowe.

Martin
ponad rok temu

A gdzie mają być te 144 tysiące? I jakich wybranych? Do czego? Przez kogo? I o co ty w ogóle pytasz?

Sławka
ponad rok temu

Eliahu, dla mnie budowanie piramid z dokładnością odchylenia do setnych mm nie jest takie proste, jest wręcz cudem nieosiągalnym dla współczesnych budowniczych, ale skoro to dla ciebie jest takie oczywiste.Dla mnie człowiek, który jest bardzo wysokiego wzrostu, to olbrzym.A te cytaty to z Wikipedii są. Przynajmniej miała mi okazję zaświecić moc, która oślepia:):)

Eliahu
ponad rok temu

Nie, no jak co do setnych milimetra to na pewno byli giganci, synowie aniołów. Bez wątpiena.
Radzę nie wierzyć we wszystko co się czyta.

tommy
ponad rok temu

wielu ateistów naukowców lewaków usilnie szuka życia pozaziemskiego jako dowod na to że Bóg nie istnieje tak jakby Ten miał tylko możność stworzenia człowieka a innej formy życia już nie?!

Sławka
ponad rok temu

Chłopie, gdzie ja napisałam, że to na pewno byli oni?Szukam rozwiązania, jestem ciekawa. Obserwuje twoje wpisy już od kilku odcinków. Twój lekceważący i poniżający innych ton, wyzywający od tych,co to niczego nie przeczytali i nie mają o niczym bladego pojęcia bardzo mi się nie podoba. Mamy poziom wiedzy taki jaki mamy i od twoich pogardliwych uwag rozumu nam nie przybędzie.Jeżeli ktoś podaje wg ciebie niewłaściwe informacje, to podaj te dobre-naucz nas czegoś. Bądź tym światłem dla nas, ale tym jasnym,dobrym.Pokaż nam kulturę żydowską, bo jest piękna. Ten sposób myślenia i przekomarzania się z Bogiem jak w Skrzypku na dachu -tak panie Boże, ale z drugiej strony? Mam kolekcjonerskie wydanie Mądrości żydowskich z rycinami Szymona Kobylińskiego -piękne zwierciadło tradycji i kultury żydowskiej. Ja nie akceptuję, tak jak inni tutaj encyklik papieskich, prawa kanonicznego,czy katechizmu katolickiego i nie dziw się ,że nie akceptujemy innych żydowskich opracowań, przynajmniej ja. Chciałabym,żebyś zmienił ton swojej dyskusji. Nie życzę sobie takiego traktowania.

Michal2
ponad rok temu

Martinie, Ty jak sie chycisz tej ksiazki to zaczynasz odrazu wymyslac sobie logike pod nia, wez przestan to robic i stosuj "normalna".

Jakim cudem Ci wychodzi ze wiecej sensu ma to ze ludzie w grupie jednej sie pozabijaja i jest to dla nich niebezpieczne, a jak sa poroznieni to nagle pokuj zapanuje? o.O przeciez jest zupelnie odwrotnie, ludzie sie leja wlasnie przez te roznice, jak malo jest wojen domowych w porownaniu do wojen ludzi ktorzy wlasnie mowia innmi jezykami? Przeciez poroznienie ludzi to wlasnie najgorsze co by mozna bylo zrobic aby sie nie tlukli miedzy soba.

Eliahu
ponad rok temu

@Sławka
Po pierwsze to moje złośliwe uwagi nie były adresowane do was tylko do ciebie.
I to nie ja przywotałem cię tutaj tekstami otym, że twoja wiara pozwala mordować ludzi, gwałcić itd. a talmud obraża waszą wiarę. Gdybym ostrym tonem nie zareagował to pewnie dalej byś tu te bzdety wypisywała.
Nie ja się z tobą o treść twojej wiary kłuciłem.
Nie wiem jak chcesz się ode mnie czegokolwiek dowiedzieć skoro wszystko wiesz lepiej.

Mnie poprostu wpienia jak ktoś się wymądrza na tematy o których niewiele wie i to tonem jakby wiedział wiele. A szczególnie mnie wpienia jak tym tematem jest moja wiara. Jak ja się chce dowiedzieć o chrześcijaństwie to się pytam a nie piszę tu monologów o tym czym wg. mnie chrześcijaństwo jest a przede wszystkim nie kłucę się o to z chrześcijanami.
Ty postępujesz dokładnie odwrotnie i stąd mój ton.

Piszesz, że kultura żydowska jest piękna i w tym samym zdaniu o "Skrzypku na dachu" który ma tyle wspólnego z kulturą żydowską co "żywot briana" z kulturą chrześcijańską albo "świat wg. kiepskich" z polską.

Zawsze możesz mnie ignorować. A rada by nie wierzyć we wszystko co się czyta jest nadal aktualna i pożyteczna.

Sławka
ponad rok temu

Nie będziesz mi mówił, co mam robić.Coś jest chyba jednak na rzeczy, skoro tylko moje wpisy tak cię drażnią i są przemądrzałe.Mogę pisać bzdety, jakie chcę i nie daje ci to upoważnienia do takiego zachowania. Lekceważeniem i poniżaniem rozmówcy nie udowadnia się racji. W dalszym ciągu piszesz o jakichś gwałtach i mordach.Po co?Skrzypek na dachu też Ci się nie podoba? Co można powiedzieć o mężczyźnie, który nie potrafi opanować swoich emocji po takim "przemądrzałym"wpisie jak mój?

Eliahu
ponad rok temu

@Sławka
Ja na prawdę nie chciałem cię poniżać ani lekceważyć. Przeciwnie starałem się cierpliwie na wszystkie twoje wątpliwości odpowiedaieć. Na wszystkie pytania dostałaś konkretne odpowiedzi jak tylko skończyłaś oskarżać i powtarzać zasłyszane kłamstwa.
Jak napisałem coś co cię boli to przepraszam. Ale wiedz, że tak ja ty masz prawo pisać głupoty oskarżenia itp. tak ja mam prawo je kwestionować i prostować i nie przepraszać za to.

A "Skrzypek na dachu" mi się podoba. "Żywot Bryana" też mi się podobał, "Świat wg. Kiepskich" nawet też. Ale daleki jestem od napisania, że 'Polacy to taki wspaniały naród, wystarczy obejżeć "Kiepskich" by przekonać się jaka to bogata kultura', albo chrześcijaństwo to taka głęboka wiara "Żywot Bryana" przedstawia niesamowitą historię ich boga'.
Tylko o to chodzi.

A o mężczyźnie co nie potrafi opanować emocji to można napisać np. choleryk, gwałtownik, awanturnik, pyskaty sukinsyn albo arogancki cham. Tylko po co?

Sławka
ponad rok temu

No właśnie. Po co.I tym się różnimy. :):):)

Martin
ponad rok temu

Eliahu, wpieniaj się, ale u siebie. Tutaj są wyższe standardy rozmowy i będę ich pilnować.

Tracę powoli cierpliwość do tego lekceważącego, pogardliwego tonu, do uwag typu "nawet jak na chrześcijańskie standardy", do sugerowania bez końca, że nikt nic nie wie jeżeli doszedł do innych wniosków. I męczy mnie to święte oburzenie. Bo walisz cały czas w stół, a kiedy w końcu nożyce się odezwały, to nagle czujesz się atakowany. Może to dobrze - poczuj się jak inni się czują, kiedy przez cały czas demonstracyjnie okazujesz wszystkim wyższość, nie wiem zresztą na jakiej podstawie.

Nożyc zresztą też nie chwalę. Ale ślepy nie jestem i widzę, kto w tym tańcu prowadzi.

Mam poważne wątpliwości czy się chcesz dowiedzieć czegokolwiek o chrześcijaństwie. Bo nie pytasz o nic, tylko właśnie piszesz monologi. A jak już padnie pytanie, to z rodzaju: "jak to możliwe, że wierzycie w tak głupie rzeczy?"

Zdecyduj się czy chcesz rozmawiać czy głosić wyższość judaizmu. Jak drugie, to się żegnamy.

Nie zakładam złych intencji u nikogo, ale nie interesują mnie intencje tylko efekt. A efekt jest taki, że nie idzie rozmawiać w takim klimacie.

I albo się ten klimat zmieni albo ja go zmienię. Amen.

Eliahu
ponad rok temu

@Martin
Po pierwsze trzy razy zadałem tobie konkretne pytanie odnośnie tematu i imion hebrajskich w Biblii to je olałeś.
Po drugie jak wyobrażasz sobie, że przedstawię co myślę bez głoszenia wyższości judaizmu? Czy chrześcijanie nie głoszą wyższości chrześcijaństwa? Ile razy ktoś tu pisał, że 'Żydzi nie rozumieją' itd., dlaczego wtedy nie reagujesz a jedynie jak ja stwierdzę, że chrześcijanie nie rozumieją to ci się nie podoba?
Po trzecie to ja zostałem zmuszony do wyjaśniania oskarżeń pochodzących z najgłębszego bagna i na to też nie reagowałeś. Ja nikogo nie oskarżałem tylko się przed oskarżenieami broniłem. Na końcu jeszcze przeprosiłem a mnie nikt za fałszywe oskarżenia nie przeprosił.

A co do pogardziwego tonu to za każdym razem kiedy chrześcijanie mówią o "żydach którzy nie zrozumieli jezusa", "ludziach którzy nie dostrzegają ducha a tylko literę prawa" i tym podobnych czuję, że to tak samo pogardliwy i poniżający ton zakładający, że jak ktoś myśli inaczej to labo głupi bo nie rozumie albo coś nie tak z jego duchowością.

Myślę, że oskarżenia o zły ton wypowiedzi są internetowym odpowiednikiem dawania w ryj za krzywe spojrzenie.

Ja cię proszę reaguj natychmiast na awantury

Martin
ponad rok temu

Zgodnie z życzeniem. Mam dość awantur.

Nie wiem w jakich społecznościach internetowych bywałeś, ale generalnie wszędzie jest zasada, że gospodarz nie musi się tłumaczyć, a z adminem się nie dyskutuje. Ja tu jestem u siebie, ty nie. Za trudne? Widocznie. Ale inni jakoś rozumieją.

Ponieważ wybrałeś znowu brnięcie w dyskusje zamiast pokazać, że potrafisz odpuścić sobie chociaż trochę z tym wiecznym udowadnianiem czyja racja, kto najmądrzejszy i kto kogo czym i dlaczego, to na tym skończymy. I się żegnamy. Przyjaźnie, ale stanowczo.

No szkoda, bo inny punkt widzenia dużo wnosi do rozmowy. Ale to musi być rozmowa, a nie taka szarpanina. Już raz był ten problem. Miałem na nadzieję, że przy drugim podejściu będziemy gadać bez tej nerwicy i antyżydowskich fobii, i kolejny raz tak samo się skończyło. Dobra, starczy tego. Trzeba zwolnić miejsce.

Do zobaczenia gdzieś w internecie.

Pokój.

megg
ponad rok temu

Martin, naprawdę dobry odcinek - dzięki

pokój wszystkim
:)

Heretic
ponad rok temu

No i szkoda - Eliahu z trudem ale jednak sie powstrzymywal od niekulturalnych zachowan. takie bany jednak pokazuja ze powszechnie akceptowane jest rozmawianie przekonanych z podobnie myslacymi - - mieszanie podobnego z podobnym . tolerancja musi zakladac brak poczucia wyzszosci - a tego w religii jak na lekarstwo. sam sie znim uzeralem ale fakt ze jest sam i teraz jeszcze oberwal bana . Wnosze wniosek o uchylenie Bana.

domingo33gda
ponad rok temu

mnie wrecz zadziwia jak sobie radził bez obrazania - bo nie obrazał a ze nie jest na sztucznym luzie to tylko plus - jak dla mnie to jest smieszne by o Bogu na luzie
dla tego "nie cierpie" odwyku ;) bo to program dla odwyku a nie o bogu tak naprawde - samo mleko dla niemowląt ;)

jagoda'90
ponad rok temu

Słucham '"Odwyku" od pół roku i aż specjalnie się zarejestrowałam by to napisać.

Nie rozumiem za co Eliahu został zbanowany i dlaczego tylko on był upominany za tą nieprzyjemną (fakt) wymianę zdań. Specjalnie przeczytałam wszystkie komentarze, z tego i z poprzedniego odcinka i widzę wyraźnie, że to nie on zaczął a na końcu jeszcze przeprosił.

Nie chcę robić za adwokata i nie wiem do jakich społeczności w internecie Eliahu należy ale wiem, że w 90% internetu nie mógłby się przyznać, że jest się Żydem, albo mówić otwarcie o wierze judaistycznej, nie narażając się przy tym na natychmiastowe ataki, których standardowy zestaw to właśnie rzekome "cytaty" z Talmudu albo "mordowanie Palestyńczyków". Większość adminów na to nie reaguje i tu niestety okazało się być tak samo. :( To nie wyglądało ładnie...
Wykażcie ludzie troszkę empatii i pomyślcie czy to normalne, że jak gdzieś pojawi się Żyd to z miejsca go to spotyka?

Może odpowiadał az ostro, ale ja się nie dziwię skoro ani żaden inny użytkownik ani admin nie reagował kiedy Eliahu musiał się tłumaczyć, że nie jest wielbłądem. Jak wy byście reagowali gdyby wam na dzień dobry ktoś kazał tłumaczyć się ze wszystkich możliwych oskarżeń?

domingo33gda
ponad rok temu

to jest ideą odwyku ze "nie spinamy tyłka" - niestety wiara jest spinaniem tyłka
kij w dupie jest niezbedny ale skoro moze pomóc nie spinajacym sie ze moga sie gdzies nie spinac niech bedzie jak chcą - w koncu to program odwyk i nie ma Bog wie jakich intencji - jego najwiekszą intencja jest odwyk skor w odwyku pomaga nie spinanie tyłka i brak kija w dupie - niech sie dzieje wola nieba z nia sie zawsze zgadzac trzeba;) Admin ma zawsze racje nie słusznosc ale racje bo patrzy na swoje dzieło

roshuu
ponad rok temu

Kurcze ale jedna rzecz spokoju mi nie daje - skoro od poczatku byla cywilizacja, to jak wytlumaczyc te prymitywne narzedzia znajdywane przy "malpoludach"? Strasznie chcialbym wierzyc w to, ze nie bylo tego prywitymizmu i "malpoludow", ale te znaleziska, czaszki, nawet neandertalczyk (w roznych formach prezentowany) spedza sen z powiek..

megg
ponad rok temu

RL
a jak te fakty - artefakty wytłumaczyć?
www.youtube.com
Klaus Dona - Ukryta Historia Rasy Ludzkiej

niewiele jeszcze wiemy...
za to od przedszkola "karmią" nas teoriami (wyssanymi z palca) o małpoludach....

mcirek
ponad rok temu

Kazdy admin ma swoja domene. Gdzies kiedys czytalem czy slyszalem o bardzo dziwnych zasadach pewnego ekscentrycznego admina, ktory bodajrze samozwanczo i butnie okreslal siebie nawet Superadminem czy jakos tak. Gadal od rzeczy, wlasna rodzina uwazala go za pomylonego, bo zapraszal na swoje forum ludzi w zasadzie z kazdej opcji, a potem za np. jakies glupie nienadstawienie drugiego policzka daje bana czy cos w tym stylu. Ale moze to taka urban legend albo cos mi sie pomieszalo.

roshuu
ponad rok temu

o dzięki za film, ciekawy. Dobre tez jest to, zwlaszcza koncowka:
www.youtube.com

Sławka
ponad rok temu

mci, czy sugerujesz,że Martin też jest taki, jak ten admin, którego opisujesz?

Daniel6
ponad rok temu

RL
Jak Bóg pomieszał języki to różne grupy ludzi rozeszły się po Ziemi.
Nie w każdej grupie był ktoś kto na wszystkim się znał.
Przykład: musisz się gdzieś w jakąś głusz przenieść z grupą. Nie macie kowala, ani dostępu do rudy (zresztą, kto obecnie zna się na kowalstwie...z YT chyba tylko. Może ewentualnie widzieliśmy jak ktoś jakiegoś kozika robi:))Nie masz jak zrobić najprostszych narzędzi metalowych. Co się dzieje? Robisz narzędzia z tego co masz: drewno, kamienie itp. Po paru pokoleniach w takiej odizolowanej grupie pamięć o tym, że narzędzia metalowe były nawet może zaniknąć.
Fajnie, że pisać dziś umiemy, ale nawet to, że z klawiatury przestawić się trzeba by było na pisanie na kawałku kory...założę się, że nie każdemu by się chciało i po paru pokoleniach...dopowiedz sobie co się dzieje :)

Mateusz
ponad rok temu

Wiedza czerpana z filmików o teoriach spiskowych na youtube :/ A sprawdzeniem źródeł kto by tam sobie zawracał głowę, za dużo czasu na to schodzi...

Lukszmar
ponad rok temu

Właśnie, złożoność języka, to jak łatwo się go uczymy wydaje się być w nas wpisana (ja wierzę że przez Boga) i charakteryzuje inteligentne i samoświadome byty.

Nie wiem Martinie czy polaków oprócz wspólnej mowy tak naprawdę nic nie łączy bardziej... To znaczy na pierwszy rzut oka wydaje się, że mogą być to te wymienione pierogi, itp. Tylko przecież obcokrajowiec, też może lubić pierogi tylko ich po prostu nie miał okazji wcześniej zjeść. Tak czy inaczej to się chyba rzeczywiście wszystko bierze z różnic kulturowych, a te z językowych.

Tak, na pewno różnorodność stymuluje rozwój bo są nowe bariery do pokonania i konkurencja, chociaż to też właśnie jest częstą przyczyną różnych konfliktów. Konflikty z kolei chyba też w sumie mogą stymulować rozwój, ale mogą go też ograniczyć. Coś w tym jest - dogadujemy się i przestajemy walczyć pomimo naszych różnic, albo niszczymy się dalej nawzajem, czasem aż do końca. Być może właśnie ludzie za czasów wierzy Babel nie byli gotowi na identyczność mowy i by się to w jakiś sposób źle skończyło - też to do mnie bardziej przemawia. W końcu teoria, że Bóg miałby się bać zjednoczonych ludzi brzmi głupio - On jest w końcu wszechmogący.

megg
ponad rok temu

RL i Wszyscy ..poszukujący".. tylko to dodam...póki co :)

Spotykają się w kosmosie dwie planety.
- Złapałam "homo-sapiens" - mówi jedna.
Na to druga:
- Nie przejmuj się, samo przechodzi.

i..

Dlaczego Ziemia jest rodzaju żeńskiego?
- Bo dokładnie nie wiadomo, ile ma lat.
:)

Daniel6
ponad rok temu

Lukszmar
Bóg nie bał się zjednoczonych ludzi. Jak ludzie zbuntowali się, (na podszept Szatana: będzie lepiej jak sami będziecie się rządzić) to Bóg pozwolił sprawdzić to ludziom i szatanowi. (np:Jan12:31; 1Jan5:19;Łuk4:6). Dał im czas by sprawdzili różne formy rządów społeczeństw itp. Jak by ludzie mieli jeden język to całkiem możliwe, że przez kilka tysięcy lat ciągnęli by jedno totalitarne imperium zapoczątkowane przez Nimroda i ewentualnie tylko dynastie by się zmieniały. Wielość języków umożliwiła przez tysiące lat sprawdzenie bardzo różnorodnych rządów itp,w wyniku czego coraz więcej myślących ludzi dochodzi do podobnych wniosków co Kaznodzieja (8:9)
A ci bardziej łatwowierni albo naiwni dalej na wybory idą ;)

Podobne odcinki: