Krótki odcinek o narzekaniu

2 lata temu

Maraton trwa

Zostało odcinki do końca.
24min

Dlaczego w Biblii nie ma przykazania "nie będziesz narzekać"?

Dyskusja

Pytajmierz
2 lata temu

A dlaczego tak późno, co? :[
I dlaczego tylko audio, co? :[
I dlaczego takie krótkie, co? :[

MINUS dziękowania - będziesz dziękował Bogu będąc chorym, to ci dorzuci jeszcze trzy inne choroby gratis, bo pomyśli, że lubisz dostawać takie "prezenty".

Pewnie, zawsze można powiedzieć to słynne: "raduj się, bo są ludzie, co mają gorzej od ciebie". A ja mam w nosie takie podejście. Skoro mają gorzej, to tym bardziej powinni się na Boga wściekać... i krzyczeć... i udawać, że ich nie spławia... Bo później Bóg sobie wylicza średnią szczęścia wśród ludzi i widzi, że tylu jest zadowolonych z niczego - i mierzy "słusznie niezadowolonych" miarą "zadowolonych bez powodu".

Jhazper
2 lata temu

Ja miałem taki okres czasu, że za każdym razem jak
zaczynałem się z czegoś cieszyć to mi to zabierał :P

I to było tak chamsko perfidne, że jestem niemal pewny,
że to sprawka Boga a nie przypadku. I było mi bardzo bardzo
trudno dziękować, nie twierdzę, że nie było za co ale było
ciężko widzieć te dobre rzeczy. Ale minęło, więc jak ktoś
ma podobnie to polecam zacisnąć zęby i przeczekać :)

dwukwiat
2 lata temu

Myślę że chodzi o to żeby powiedzieć Bogu codziennie - "Fajnie bo mam to i to, jestem zdrowy, mam takie a takie możliwości i drogi przede mną, mogę chodzić najedzony wyspany i robić coś [+100 innych rzeczy] dzięki ci za to!" ale też żeby nie udawać że nie mamy jakichś ważnych dla nas pragnień, prosić o to , ale przede wszystkim być wdzięcznym i wykorzystywać to co się JUŻ ma i być zadowolony i wdzięczny z tego co jest dobrze

Grainyday
2 lata temu

Martin, wielkie dzieki za odcinek w terminie po wakacjach !
Super temat - chcialem tylko sie podzielic tym ze codzienne spisywanie listy 10 tzw wdziecznosci - jest jednym z podstawowych elementow terapii uzaleznien AA. oczywiscie wdziecznosci Bogu lub jak ja nazywamy Sile Wyzszej . taka liste codziennie wieczorem ma kazdy spisac - mozesz zobie wyobrazic oslupienie na twarzy nowoprzybylego. po latach kazdy wspomina ten moment w ktorym mial wrazenie ze wymaga sie od niego czegos absurdalnego i glupiego - jak to ? po calym zyciu narzekania, analizowania cudzych bledow i wypaczen, wytykania bezlitosynym palcem - teraz oto ma napisac za co jest wdzieczny dzis ? i to 10 rzeczy ? i to jeszcze nie wierzac w NIC ? ale pisza .... wszyscy ktorzy ozdrowieli pisali i pisza ... wszyscy ( serio, wszyscy) ozdrowiency znalezli swoja droge i relacje z Sila Wyzsza. a lista wdziecznosci zostala . Dzieki za odcinek !

Grabix
2 lata temu

W tym kontekście, takie rzeczy jak opadająca klapa, to tzw. "problemy pierwszego świata".

Ciekawy pomysł z ustawieniem sobie zegarka żeby dziękować co godzinę. Koleżanka mi powiedziała, że wyrobienie sobie nowego nawyku trwa dwa tygodnie. Słyszałem też o kolesiu, co właśnie żeby pamiętać o wdzięczności, ponaklejał sobie jakieś kartki na kran i na włącznik światła, żeby pamiętać, żeby dziękować za prąd i bieżącą wodę.

Ale trochę się z Martinem nie zgodzę. Mimo, że mamy na to wpływ, to nie do końca my decydujemy na czym się koncentrujemy. Jak ktoś ci hałasuje to będzie ci trudno się skupić na czymś innym niż ten hałas. Tak jak nie możesz sprawdzić, że cię przestanie boleć noga, tak też nieraz nie możesz sprawić, żeby przestał cię "boleć świat". Dlatego w tym całym "pozytywnym myśleniu", trzeba też pamiętać o przyszłości, żeby nie wkopać się z miejsce, w którym już nie będziesz w stanie myśleć pozytywnie, bo za dużo masz rzeczy negatywnych na głowie.

Martin
2 lata temu

No ale właśnie to jest najlepszy sposób na ból. Jak cię boli, skup się na czymś innym. Ja sobie gram w jakąś grę przeważnie. Póki mnie wciąga, nie czuję bólu.

KLM
2 lata temu

pioseneczka
www.youtube.com
Dziękuję

megg
2 lata temu

Martin, znów waży temat ! dziękuję za to ! :)
Zwłaszcza, że żyję "w matni"...potrzeba mi innego spojrzenia!

KLM
super...jeszcze to polubiłam....z pewnych względów ;)
Tau - Radio Kielce
www.youtube.com
to tyle prywaty...Martin wybacz :)

Sławka
2 lata temu

Biorąc ten odcinek dosłownie, to nigdy nie szykanowałam mojego chłopa tym ciągłym napominaniem o spuszczanie deski od toalety. Faceci nie posiadają odruchu Pawłowa w tej kwestii, szczególnie ci,co pracują pod chmurką i załatwiają swoje potrzeby pod drzewkiem. Pod krzaczkiem przecież nie ma spłuczki. Pytajmierz ja też tak mam jak ty,ale ileż można przeczekiwać! Bóg zabrał mi wszystko prawie-męża, dom,mamę, pieniądze. Teraz zabrał mi ukochanego faceta. Boję się już pokazać, że cokolwiek mnie cieszy, bo wiem,że zaraz zniknie. Dziękuję mu za wszystko,za każdą drobnostkę,ale ciągle pytam się go, jak ten Hiob -dlaczego i dlaczego i...... dlaczego???

Sławka
2 lata temu

Sorry, pomyliłam się. Ten wpis był do Jhaspera.

Podobne odcinki: