Izba wytrzeźwień: Polska Izba Wytrzeźwień

4 tygodnie temu

Maraton trwa

Zostało odcinki do końca.
83min

Rozmawiamy o patriotyzmie. Ze słuchaczami też, wśród których byli i patrioci. Zaangażowani. Trochę szkoda, bo nie z każdym się gadać dało. Ostrzeżenie: odcinek miejscami irytujący. Temat najwidoczniej wrażliwy, ale dlaczego aż tak - o to nas nie pytajcie.

Dyskusja

Paheu
4 tygodnie temu

Wstawiam linka do materiału pyta.pl z marszu niepodleglosci www.youtube.com Dużo wypowiedzi osób z różnych stron. W 7:30 nawet pan Murzyn z dzieckiem się wypowiada.
Ja uważam, że nie można generalizować. Nie każdy kto idzie sobie na marsz jest nacjonalistą (co widać na filmiku). Nie każdy kto chodzi na mecze swojej lokalnej drużyny jest kibolem. Nie każdy, kto mówi, że jest chrześcijaninem jest katolikiem (i odwrotnie). I tak ze wszystkim...

Cieszę się, że żyje w tym kraju, mogę sobie spokojnie chodzić po ulicy. Nie chciałbym, żeby były tutaj takie sytuacje jak chyba rok temu w Niemczech w Kolonii na sylwestra, żeby ktoś ganiał po mieście nasze kobiety i chciał gwałcić. No, ale to chyba nie jest patriotyzm tylko normalność. Mieszkam w Gdańsku, na uczelni mamy pełno erasmusów, hindusów, arabów i innych. Nie spotkałem się z żadną agresją z ich strony ani w ich stronę. Nawet kumpel zaprosił dwóch hindusów na urodziny i było bardzo spoko, pogadali o swojej kulturze i jak tam u nich jest.

Trzeba na każdego człowieka patrzeć indywidualnie, a nie wrzucać każdego patriotę, czy araba do jednego wora z tymi popieprzonymi.

Daniel
4 tygodnie temu

Ciekawy temat poruszyliście. Fajnie na nim widać jaka jest różnica pomiędzy mówieniem „Panie, Panie” a wydawaniem właściwego owocu. Chrześcijan miała charakteryzować jedność. Trudno chyba uznać za naśladowcę Jezusa kogoś, kto wyżej stawia bycie patriotą (cokolwiek miałby ten niebiblijny termin znaczyć) niż bycie chrześcijaninem.
Potraficie sobie wyobrazić Jezusa, który „przejawia postawę szacunku, umiłowania i oddania oraz wyraża pełną gotowość do obrony” jakiegoś skrawka ziemi? Albo wracając ze strzelnicy idzie postrzelać sobie do „wrogów ojczyzny”? Kogo miałby poprzeć gdy podający się za Jego naśladowców walczyć będą z napisami na mundurach (w różnych językach) „Bóg z nami” z jakiegoś absurdalnego powodu?
Chrześcijanie mieli nie należeć do świata. 1Jan 2:15 Proste.
Ani nawet do kawałka świata...
Dobrze mieć pewność, że prawdziwy brat nie wpadnie ci w mundurze jakiegoś kawałka świata do domu z karabinem. Ja taką pewność mam.
Fajne to

Podobne odcinki: